Agron Smakici stawia na Joshuę w walce z Furym
Agron Smakici (21-4, 19 KO) z racji odwrotnej pozycji i sposobu boksowania był regularnie zapraszany przez rywali Aleksandra Usyka na ich obozy. Był więc również sparingpartnerem i Tysona Fury'ego (35-2-1, 24 KO), i Anthony'ego Joshuy (29-4, 26 KO).
Do podpisania kontraktów jeszcze długa droga, coraz bardziej realna wydaje się jednak potyczka "Króla Cyganów" z AJ-em w listopadzie. Wcześniej obaj mają stoczyć odrębne walki. Planów Fury'ego wciąż nie poznaliśmy, natomiast Joshua 25 lipca w Rijadzie skrzyżuje rękawice z Kristianem Prengą (20-1, 20 KO).
- Obaj są świetnymi zawodnikami, mają swoje mocne strony i te trochę słabsze, ale w takim zestawieniu postawiłbym na Joshuę. On po prostu lepiej się prowadzi i zawsze jest w świetnej formie fizycznej. Z kolei Fury kończy karierę, potem ją wznawia, robi sobie dłuższe przerwy, ma jakieś swoje problemy poza ringiem, podczas gdy AJ pozostaje skupiony wyłącznie na treningu i sportowym trybie życia. Zresztą w walce z Machmudowem widać było, że Fury nie jest już tak szybki jak kiedyś. Stracił refleks, a przeciwko komuś tak mocno bijącemu jak Joshua jeden błąd może cię bardzo drogo kosztować. Uwierzcie mi, Joshua bije bardzo mocno i dlatego stawiam na niego - powiedział Chorwat.
