Hrgović sprawdzi wartość Itaumy
Frank Warren promuje zarówno Mosesa Itaumę (20-1, 15 KO), jak i Filipa Hrgovicia (20-1, 15 KO). A jego syn i prawa ręka - George Warren, zapewnia, że wszystko jest już klepnięte i walka odbędzie się 8 sierpnia w hali O2 Arena w Londynie.
Młody Anglik zajmuje pierwsze miejsce w rankingu federacji WBO i WBA wagi ciężkiej, wciąż jednak nikomu nie udało się go zmusić do większego wysiłku. Nikt również nawet przez moment mu nie zagroził. Kimś takim ma być właśnie doświadczony Chorwat, medalista olimpijski i od dawna czołowy "ciężki".
- Kontrakty wróciły już od zawodników i są w naszym biurze. Wszystko jest załatwione i dograne. Moses od jakiegoś czasu chciał tej walki i był nawet trochę zły na nas, że zakontraktowaliśmy wcześniej Hrgoviciowi walkę z Allenem - przyznał Warren.

Dobra walka, chętnie obejrzę. Chorwat to duży, twardy, dobrze wyszkolony zawodnik, który nie przewróci się łatwo i może pogonić młodego przez kilka rund. Dla Mosesa będzie to najtrudniejszy jak dotąd przeciwnik

Walka fajna i trudno temu zaprzeczyć i pewnie wygra szybko-dynamiczny Anglik, choć osobiście zobaczyłbym Itaume z bardzo dobry technikiem nawet wacianym, coś a'la dawny "gumowy" Chris Byrd z pojedynku Tuą, albo ktoś na modłę Julio Cesara La Cruza, tylko w to wpasowuje się obecnie mniej więcej Usyk,a mniej więcej, bo jednak potrafi przyłożyć, więc jest jeszcze groźniejszy. W mojej opinii Żałołow też zrobiłby niezłą robotę, ale takie zestawienie byłoby mało prawdopodobne na etapie ich karier.

Ale przyzwoity technik, bardzo waciany to był właśnie Franklin, który nie miał nic do zaproponowania. Oczywiście rozumiem, że chodzi Ci o technika z powiedzmy top15 (Franklin jest naprawdę solidny, realni wyżej niż jego ranking boxrec, no ale nie top15), tylko nikogo takiego teraz nie ma. Najbliższe przykłady, które przychodzą mi do głowy to Sanchez albo Hunter, ale tak 4-5 lat temu :). Obecnie może jedynie Dżałołow. Walka z Hrgovicem zapowiada się dobrze. Hrgovic zawsze był mocny, ale teraz jeszcze jakby okrzepł. Nie jest wybitny, ale ma wszystko naprawdę dobre albo bdb - rozmiar kondycja, jab, siła, intensywność, itd. Bedzie korzystał z zasięgu jak z Allenem, ocywiście Itauma boksuje inaczej, ale to on będzie musiał się skracać dystans i przechodzić przez jaba. Myślę, że sobie poradzi, ale test solidny, wreszcie półka około-mistrzowska.
