Usyk vs Verhoeven: Tytuł mistrzowski tylko dla Usyka
Federacja WBA robiła już wiele szpagatów, ale najnowsza decyzja przebija wszystko co dotąd widzieliśmy.
World Boxing Association kreowała nawet po trzech mistrzów w jednym limicie - tego prawdziwego, regularnego, a najniżej w hierarchii był mistrz w wersji tymczasowej. To jednak nic w porównaniu z tym, co wymyślono przy okazji najbliższej walki Aleksandra Usyka (24-0, 15 KO).
Jak już wiecie, znakomity Ukrainiec 23 maja w Gizie spotka się z Rico Verhoevenem (1-0, 1 KO), legendą kickboxingu. Ale Holender jedyną walkę bokserską stoczył ponad dwanaście lat temu. Jak to ugryźć?
Otóż włodarze federacji ogłosili, że walka ma charakter mistrzowski, ale... Pod warunkiem, że wygra Usyk. Jeśli Ukrainiec zwycięży, walka zostanie uznana przez WBA za mistrzowską. Ale co stanie się, jeśli Verhoeven sprawi sensację? Cóż, wtedy ludzie WBA będą się zastanawiać, co zrobić z tym fantem... W uzasadnieniu napisano, że tytuł nie będzie stawką dla Verhoevena, ponieważ obecnie nie jest on klasyfikowany przez organ sankcjonujący.
W przypadku porażki mistrza, Komitet Mistrzowski WBA dokona przeglądu jego statusu i podejmie dalsze decyzje.
