Wyniki gali Zuffa Boxing 6
Nie udało się synowi Grześka Proksy, za to najcenniejsze zwycięstwo w karierze zanotował Shane Mosley Jr (23-5, 13 KO), syn wielkiego mistrza trzech kategorii. A wszystko w daniu głównym gali Zuffa Boxing 6.
Naprzeciw niego stanął Sergiej Bohaczuk (27-4, 24 KO), niegdyś twardy jak skała, dziś już jednak trochę skruszona skała. Oczywiście Ukrainiec wciąż mocno bije, jak zawsze wywiera pressing i wyprowadza mnóstwo ciosów, ale nie sieje już takiej grozy jak jeszcze dwa-trzy lata temu. Po pięciu rundach wszyscy sędziowie punktowali 48:47 - jeden na korzyść Amerykanina, a dwóch na Ukraińca, w szóstej jednak było już po wszystkim. Mosley Jr zranił oponenta prawym sierpowym, natychmiast poprawił taką samą akcją, posyłając Bohaczuka na deski. Ten co prawda powstał na osiem, lecz wciąż był ranny i po kilku kolejnych ciosach pojedynek został zatrzymany.
Wcześniej "półśredni" Julian Rodriguez (26-1, 15 KO) rzucił w czwartym starciu Jamesa Perellę (21-1, 15 KO) na deski i wygrał na wszystkich kartach - 100:89 i dwukrotnie 98:91.
