Skrót walki Daniel Dubois vs Fabio Wardley (wideo)

Dodano: 10 maja 2026 07:09
Wideo: Dubois zastopował po wojnie Wardleya
Redakcja, DAZN
DAZN

Co to był za wieczór, co to była za walka... Daniel Dubois (23-3, 22 KO) był liczony w pierwszej i trzeciej rundzie, ale to on schodził z ringu z pasem WBO wagi ciężkiej.

Fabio Wardley (20-1-1, 19 KO) ma najtwardszą szczękę w tym biznesie, sam bije bardzo mocno, ale doznał pierwszej porażki przed czasem. Na pocieszenie pozostanie mu fakt, że ta walka z miejsca przechodzi do historii boksu i będzie polecana młodym kibicom, którzy za ileś lat dopiero zaczną interesować się tą dyscypliną.

Poniżej skrót pojedynku, choć na dobrą sprawę cała walka była jednym wielkim skrótem ciekawych akcji. Pozycja obowiązkowa!

Więcej informacji: Daniel DuboisFabio Wardley
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
furmi
10-05-2026 07:31:43
Miód malina... Najlepsze jest to, że prawie cała walka tak wyglądała ;)
Lubię to![ 1 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
edelawarski
10-05-2026 10:14:40
Walka bardzo dobra bo - początek walki i Dubois dwa razy na deskach i przez całą walkę naprawdę trzeba było nie mrugać bo w każdym momencie mógł być koniec + szacunek dla Wardleya za twardy łeb, serce do walki - nie pamiętam walki w wadze cieżkiej gdy ktoś tyle wyłapał na cytrynę i ciągle stał - ALE w sumie od 4 rundy to niestety była walka do jednej szczęki, dlatego nie uważam że to była walka dekady czy nawet roku. Generalnie dobrze że sędzia przerwał tę walkę bo ten moment jak Wardley na początku 8 czy 9 rundy nie wiedział dosłownie gdzie jest był straszny. No i finalnie wynik mi nie robi - Dubois mistrzem świata... niestety uważam że to nie jest poziom mistrza świata w boksie - Itauma go zrobi w pierwszej rundzie.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
10-05-2026 12:51:47
Myślę, że ta walka powinna być nr. 1 cepeliady roku. Dwóch wielkich gości którzy okładaja się na pałe nie patrząc na obrone. Dla koneserów wyglądało to jak walka pod remizą, dla rzeźników wielkie WOW. Tak czy siak przebieg walki był mega ciekawy. To o czym wspominałem (nie tylko ja), DD pęka jak zostaje ogrywany do zera ale jak trzeba sie napierdalać to robi to. Wardley ma mega charakter ale nie ma umiejetnosci (DD ma troche wyższe ale też nie duże) z tym, że spotkało się dwa konie - kopaly sie nawzajem. Usyk to moglby chyba obydwy rozjebac jakby sie zmieniali co runde
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
10-05-2026 12:54:35
ps. ciekawe czy pod koniec roku nie zobaczymy Dubois vs Itauma? Bo walka Usyk vs Dubois III nie ma żadnego sensu sportowego (jedyny sens to pasek).
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
ariosto
10-05-2026 16:20:59
DD definiują walki z Millerem, Hrgovicem i Joshuą, gdzie był poddawany presji albo wyłapał mocne strzały, ale dawał radę.
Paradoksalnie nie z Lereną i Wardleyem, chociaż tu były deski, ale obie te walki były podobne, że deski były po ciosach na czubek głowy. DD nie był tu naruszony. Był oszołomiony i spięty, ale nie był realnie podłączony. Zerknijcie sobie na pierwszy KD, wstaje od razu i nie patrzy nawet na sędziego, tylko na swój narożnik.

Nie zgodzę się, że boksersko nic nie pokazał, bo zaadaptował się do przeciwnika. Po 3 rundzie uważał już na cepa z prawej - albo unikał, albo świetnie wyprzedzał jabem. Nie podpalał się, nie wdawał w wymiany nawet jak miał Wardleya podłaczonego (chyba tylko raz poszedł za trafieniem i oczywiście dostał kontrę). Nie szukał akcji cios na cios, którymi rozj.. Joshuę.

Oczywiście do Usyka to są lata świetlne, ale to nie jest takie 0. Nie wiem kto obecnie z czołówki HW jest tak bardzo wyraźnie boksersko lepszy. Na pewno Fury i Itauma, może Parker, poza tym nie widzę.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
10-05-2026 16:55:58
No ja nie twierdze, że DD to totalny troglodyta bo on coś tam potrafi, jego poziom techniczny bym przyrównał do Chisory, z tym, że Daniel słabiej balansuje i bardzo odsłania doły (aż dziw bierze, że nikt tego nie wykorzystuje). Wardlej to typowy bijoka cos jak Joyce i nie wróże mu długiej kariery, bo tyle zbierać na pizde to nie potrafił do tej pory nikt, nawet starego Wacha skruszono.

Usyk, pewnie tego publicznie nie powie ale jak to oglądał to się pewnie śmiał z nich bo nie oszukujmy się to była brutalna remiza. Prime Kownacki albo Areola mogliby tam stanąć w ringu (tylko oni nie mieli takiego kopyta jak bohaterowie tej walki).

Tak czy siak dla oka to była dobra walka ale boksersko był to poziom no nazwijmy to, przeciętny.

Tak czy siak obydwaj są jeszcze relatywnie mlodzi jak na HW i pare dobrych walk dadza, byc moze nawet obydwaj beda majstrami jak stara gwardia odejdzie.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
ariosto
10-05-2026 17:01:18
Chisora nie jest zły technicznie, ma dobrą obronę, tak jak mówisz bardzo dobry balans i do tego szczelną gardę. To było widać z Joycem, który mu bardzo mało co potrafił wsadzić. Wadą Chisory jest prędkość ciosu :). DD ma kopyto bo przy porównywalnej sile do Chisory jego cios leci o poowę krócej :).
Lubię to![ 1 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
10-05-2026 17:38:23
@up
Wadą Chisory jest to, że nie wykorzystuje tego co potrafi tylko chce iść na pełnej. Ty jesteś wiekowym fanem (myśle, że w moich latach) i zapewne pamiętasz, że Chisora kiedyś bazował na świetnym jabie i właśnie balansie, później uwierzył w rzekomy cios (ktorego de facto nie ma) i zaczał się bić. Ogółem Dereck miał dobry kwit na takiego Fraizera vol 1.5 lub 0.7 xd jednak poszedł na rozpierdol, dziw bierze, że nawet teraz jest twardym skurwielem i nawet nokauty go nie skruszyły.

DD natomiast na pewno nie ma takiego mentalu i tego "kurwika" w oczach ale to kawał byka, który pęka jak jest ogrywany - to jest jego najwieksza wada, no i dla mnie (ja uwielbiam techniczny boks) jak patrze na te łokcie szeroko to się załamuje, że zawodnik z takim stażem popełnia takie podstawowe błedy - tak jakby profesor matematyki nie wiedział ile to jest 2 do potęgi 3ciej.
Lubię to![ 1 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez