Skrót wiadomości ze świata boksu (9 maja 2026)
Dziś liczy się przede wszystkim walka o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. O tych mniej ważnych sprawach, ale na pewno godnych odnotowania, informujemy w naszym cyklicznym Ring Telegramie.
Lee Selby, były mistrz świata wagi piórkowej, 27 czerwca zadebiutuje w formule walk na gołe pięści. Na ten moment nie znamy jeszcze nazwiska jego rywala.
Federacja WBA zarządziła przetarg na obowiązkową obronę tytułu kategorii bridger. Zasiadający na tronie Muslim Gadżimagomiedow (6-0, 3 KO) ma spotkać się z Julio Cesarem La Cruzem (4-0, 4 KO). Panowie znają się doskonale z ringów olimpijskich. Organizatora walki powinniśmy poznać 18 maja.
- To naprawdę boli. Cierpię, ale obrócę to wszystko na swoją korzyść. Wyciągnę wnioski i wrócę jeszcze lepszy - mówi Gilberto Ramirez (48-2, 30 KO), który w sobotnią noc stracił pasy WBA i WBO wagi cruiser na rzecz Davida Benavideza.
Edwin De Los Santos (17-2, 15 KO) we wrześniu 2022 roku zastopował Jose Valenzuelę (15-3, 9 KO) w trzeciej rundzie, choć w drugiej sam był liczony. Do ich rewanżu dojdzie 28 czerwca w Las Vegas w ramach gali Zuffa Boxing 8.
Tydzień po porażce znany twardziel Sam Eggington (36-10, 20 KO) ogłosił zakończenie kariery.
Dziś w nocy Angelo Leo (26-1, 12 KO) miał odbębnić obowiązkową obronę pasa IBF wagi piórkowej. Walki jednak nie będzie, bo oficjalny challenger - Ra'eese Aleem (23-1, 12 KO), przekroczył limit aż o 1,3 kilograma. Reszta walk gali w College Park odbędzie się zgodnie z planem.
