Joshua vs Fury: Zaskakujący typ Francisa Ngannou
Francis Ngannou miał Tysona Fury'ego (35-2-1, 24 KO) na deskach i zdaniem niektórych przegrał z nim na punkty niezasłużenie. Z kolei z Anthonym Joshuą (29-4, 26 KO) został szybko i ciężko znokautowany. Mimo wszystko w ich ewentualnej walce stawia na "Króla Cyganów".
Panowie najpierw stoczą odrębne walki. Fury i jego promotor jeszcze szukają daty oraz rywala, natomiast AJ 25 lipca w Rijadzie spotka się z Kristianem Prengą (20-1, 20 KO). Jeśli obaj wygrają, prawdopodobnie w listopadzie na Stadionie Wembley skrzyżują rękawice już między sobą.
- To walka z rodzaju 50 na 50, ale jeśli miałbym kogoś nieznacznie faworyzować, to postawiłbym na Fury'ego. Jego problem ze mną polegał na tym, że ja nie walczę jak normalny bokser i dlatego sprawiłem mu tyle kłopotów. Ale jest w ringu bardzo śliski i sprytny, dlatego lekko faworyzuję właśnie jego w walce z Joshuą - powiedział "Terminator", były mistrz UFC wagi ciężkiej.

Jednego jestem pewny interesuje mnie Wilder vs Ngannou, o ile Usyk nie będzie chciał umieścić Amerykanina w swoim CV.
