Meyna zaprasza do tańca, co na to Knyba?
- Gdzie jesteś Damian? Wyzywam cię na pojedynek - mówi Kacper Meyna (17-1, 11 KO). - Jesteśmy gotowi - dopowiada promujący go Krystian Każyszka.
Szef grupy Rocky kolejną galę zorganizuje 3 października w Koszalinie i właśnie tego dnia chciałby skonfrontować swojego najlepszego "ciężkiego" z Damianem Knybą (17-1, 11 KO).
- Jeśli jesteście gotowi, bo my jesteśmy, to zapraszamy was do ringu. Informujemy was już o tym po raz kolejny. Zapraszaliśmy was zresztą na galę w Kościerzynie, niestety przytrafiła się Knybie jakaś kontuzja. Nie ma jednak problemu, zapominamy już o tym i znów zapraszamy was do rozmów. Macie do mnie numer telefonu. Odezwijcie się, a wierzę, że zdołamy dojść do porozumienia. Zróbmy to i dogadajmy ten pojedynek, czy to u mnie w biurze, czy też drogą telefoniczną. Polski boks, polski kibic czeka na to starcie. Ja jako promotor, Kacper i jego trener, wszyscy na was czekamy - dodał Każyszka.
Przypomnijmy, że w sobotni wieczór Meyna w 74 sekundy rozjechał Juniora Wrighta. Z kolei Knyba w połowie stycznia w walce o pas WBC w wersji tymczasowej został zastopowany w trzeciej rundzie przez Agita Kabayela. Poniżej przypominamy rozmowę z Kacprem tuż po sobotnim zwycięstwie.
