David Benavidez: Zobaczycie moją najlepszą wersję
- Różnicę zrobi moja szybkość - przekonuje David Benavidez (31-0, 25 KO), były mistrz świata wagi super średniej (76,2 kg), obecny champion w półciężkiej (79,4 kg), który w najbliższą sobotę zaatakuje mistrza świata kategorii cruiser (90,7 kg).
W stawce będą należące do Gilberto Ramireza (48-1, 30 KO) pasy WBA i WBO.
- On będzie wolniejszy, a poza moją szybkością będzie musiał jeszcze znaleźć sposób na moją ruchliwość, wydłużone kombinacje i szczelną obronę. Utopię go swoją presją oraz tempem. A dzięki tym dodatkowym kilogramom biję jeszcze mocniej niż wcześniej. Uważam, że przejście w górę okaże się moim atutem. Będę bił mocniej, ale zachowam szybkość i dynamikę. To będzie coś, czego w kategorii cruiser nie widziano od czasów Jamesa Toneya. To będzie moja najlepsza wersja - przekonuje Benavidez.
Tylko zapomniał, że po Toneyu w wadze cruiser rządzili tacy mocarze jak David Haye czy Aleksander Usyk...
- Choć teraz, gdy nie muszę dusić kilogramów, zobaczycie mnie w szczytowej formie, to po wszystkim znów wrócę do wagi półciężkiej, aby pozbierać wszystkie cztery pasy - zakończył amerykański bombardier.
