Fury vs Joshua - kontrakty podpisane!
Eddie Hearn zapowiadał, że rywal Anthony'ego Joshuy (29-4, 26 KO) nie będzie ekstraklasą wagi ciężkiej, ale i tak dobór przeciwnika mocno zaskakuje.
Na papierze Kristian Prenga (20-1, 20 KO) jawi się jako groźny puncher, kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się jego CV, znajdziemy tam tylko Joeya Dawejkę (TKO 5), w dodatku już podstarzałego i rozbitego. A to właśnie blisko dwumetrowy Albańczyk sprawdzi AJ-a w jego powrocie po tragicznym, grudniowym wypadku samochodowym, w którym zginęło dwóch jego przyjaciół i członków szerokiego zespołu.
Od jakiegoś czasu Brytyjczyk trenuje na jednej sali z Aleksandrem Usykiem, a za przygotowanie kondycyjne dwukrotnego mistrza świata wagi ciężkiej odpowiada Jakub Chycki. Gala odbędzie się 25 lipca w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej. Transmisję przeprowadzi platforma DAZN.
Przy okazji Turki Alalshikh poinformował, że i Tyson Fury (35-2-1, 24 KO), i Joshua, podpisali już kontrakty na walkę listopadową.
- To kolejny krok w tej podróży. Cieszę się, że podpisałem umowę na kilka walk, począwszy od 25 lipca w Królestwie Arabii Saudyjskiej. Nie mogę się już doczekać - zaciera ręce Joshua.

Model a'la David Haye czyli albański Mark De Mori i gdyby nie wypadek Joshuy to podniosło by się larum, że to klapa po całości, ale to zdarzenie i następnie pojedynek z Furym go tłumaczy.

W teorii się z Tobą zgadzam, ale i Fury obije podobnego rywala. Z dwóch "Haye'ów" wyłonimy starego dobrego Joshuę lub Fury'ego, w zależności od tego, kto wygra na jesień.
