Sławny Buddy McGirt w narożniku Pacheco
Diego Pacheco (25-0, 18 KO) wycofał się z walki o wakujący pas federacji WBO wagi super średniej, tłumacząc się faktem, że chce zmienić narożnik i potrzebuje więcej czasu, aby zapoznać się z nowym trenerem.
Po wygranej, ale bardzo ciasnej walce z Kevinem Lele Sadjo pod koniec roku, jeden z najlepszych pięściarzy świata limitu 76,2 kilograma uznał, że formuła współpracy z Jose Benavidezem Sr się wyczerpała i potrzebuje nowego bodźca, aby móc rywalizować z ekstraklasą swojej dywizji. Kilka tygodni szukał najlepszej dla siebie opcji, aż w końcu znalazł tego, kogo szukał.
Pacheco postawił na bardzo doświadczonego i cenionego w świecie boksu Buddy'ego McGirta, który w przeszłości sam był wielkim mistrzem, a potem doczekał się sporo mistrzów spod swojej ręki jako szkoleniowiec. W tym gronie znaleźli się między innymi tacy zawodnicy jak Kowaliow, Gatti, a ostatnio Alimchanuli. Pierwszy występ tej dwójki jako drużyny już w lecie, w bliżej nieokreślonym dniu.
