Julia Szeremeta przegrywa w Brazylii
Drugi dzień Pucharu Świata to przykra niespodzianka w walce wicemistrzyni olimpijskiej. Nasi reprezentanci boksowali w kratkę.
Po poniedziałkowych wygranych Kaczmarskiej i Durkacza, wczoraj zwycięstwo odniosła Angelika Krysztoforska (48 kg). W 1/8 finału pokonała Węgierkę Lillę Szeleczki 5:0 i 30:27 u wszystkich sędziów. Reprezentantka Polski powalczy o medal 23 kwietnia z Argentynką Tatianą Flores.
Również w 1/8 finału boksowała rozstawiona z jedynką Julia Szeremeta (57 kg). Polka minimalnie przegrała z Węgierką Vladislavą Kukhtą 2:3 (30:27, 29:28, 28:29, 28:29, 28:29), mimo że pierwszą rundę wygrała 5:0, a po drugiej prowadziła 2:0. Nasza reprezentantka doznała porażki w trzeciej rundzie 1:4. Jeden sędziowski głos przesądził o tym, że uległa rywalce ostatecznie 2:3.
Z kolei w 1/16 finału Nikolas Pawlik (55 kg) przegrał z Tadżykiem Merojem Sufijonovem 0:5 (5x 27:30).
Od zwycięstwa w 1/16 finału rozpoczął Bartłomiej Rośkowicz (65 kg). Z turniejem pożegnał się zaś Jakub Domurad (+90 kg).
Rośkowicz wygrał z Ormianinem Arturem Sahakyanem 4:1 (30:27, 30:27, 30:27, 30:27, 28:29), a 23 kwietnia o awans do ósemki powalczy z Brazylijczykiem Yuri Falcao. Natomiast w 1/8 finału Domurad przegrał z Azerem Mahammadem Abdullajewem 0:5 (28:29, 28:29, 27:30, 27:30, 27:30).
