Wybrał Zuffa Boxing zamiast pasa IBF
Tego można było się spodziewać... Richardson Hitchins (20-0, 8 KO) nie jest już mistrzem świata.
Zasiadający do niedawna na tronie federacji IBF w limicie 63,5 kilograma Amerykanin związał się z projektem Zuffa Boxing. A oni nie uznają nawet wagi junior półśredniej. Są tylko dywizje lekka (61,2 kg) i półśrednia (66,7 kg).
Zaraz po tym transferze władze International Boxing Federation nakazały swojemu mistrzowi obowiązkową obronę z Lindolfo Delgado (24-0, 16 KO).
Hitchins wybrał ZB, został więc poniekąd zmuszony do startów w wadze półśredniej, dlatego IBF odebrała mu tytuł. Oficjalnie to zawodnik oddał trofeum, ale wszystko oczywiście przez naciski IBF. O wakujący pas zaboksuje wspomniany Delgado z kolejnym najwyżej notowanym zawodnikiem rankingu, a tym jest Oscar Duarte (30-2-1, 23 KO).
Tak oto Hitchins podzielił los Jaia Opetaii. Australijczyk, pierwszy i jak dotąd jedyny mistrz Zuffa Boxing, stracił przez podobny ruch pas IBF w limicie 90,7 kilograma.
