David Allen: Fury zrobił się bardzo wolny
Nie wszystkich przekonał Tyson Fury (35-2-1, 24 KO) w swoim kolejnym powrocie ze sportowej emerytury. Co prawda wygrał praktycznie każdą z dwunastu rund z Arslanbekiem Machmudowem (21-3, 19 KO), wydaje się jednak, że dawniej dużo łatwiej i szybciej odprawiłby rosyjskiego olbrzyma.
- Fury nie pokazał nic wielkiego. Rzekłbym nawet, że to był bardzo przeciętny występ w jego wykonaniu. Niby pokazał jak zawsze dobry boks, bo tak było, tylko wszystko robił w zwolnionym tempie. W tej walce był po prostu wolny. Momentami wydawało się, że mógłby wygrać przed czasem, lecz nie chce tego zrobić, potem jednak odniosłem wrażenie, że po prostu nie jest w stanie. Zawodnik z absolutnego szczytu wagi ciężkiej nie powinien przeboksować pełnych dwunastu rund z kimś takim jak Machmudow. Po tym co zobaczyłem wydaje mi się, że nie zostało już wiele z dawnego Fury'ego. Tempo walki było słabe, a on sam bardzo wolny. Jestem pewien, że każdy z najlepszej piątki skończy Machmudowa przed czasem. Tyson tego nie zrobił, więc nie można go dalej zaliczać do Top 5 wagi ciężkiej - powiedział David Allen (25-8-2, 20 KO), którego Machmudow pokonał na punkty w październiku, czym otworzył sobie furtkę do starcia z Furym.
Przypomnijmy, że Allen już 16 maja w swoim rodzinnym mieście Doncaster zmierzy się z Filipem Hrgoviciem (19-1, 14 KO).
