Ben Whittaker demoluje już w 1. rundzie (wideo)

Dodano: 18 kwietnia 2026 22:57
Wideo: Walka Whittaker vs Suarez
Redakcja, Matchroom Boxing
Matchroom Boxing

To była pierwsza walka wieczoru w zawodowej karierze Bena Whittakera (11-0-1, 8 KO). Ale wicemistrz olimpijski wagi półciężkiej nie zamierzał zbyt długo się tą chwilą delektować.

Na początku czerwca Anglik skończy 29 lat, więc wchodzi - w teorii - w najlepszy okres swojej kariery. Dziś naprzeciw niego stanął Braian Suarez (21-5, 20 KO). Argentyńczyk miał się postawić i przetestować Whittakera, tymczasem poległ już w pierwszej rundzie.

Ben po krótkim odpoczynku wraca na salę, bo kolejny występ już 27 czerwca na Brooklynie w ramach debiutu na amerykańskim rynku. Poniżej skrót z dzisiejszej, krótkiej walki.

Więcej informacji: Benjamin Whittaker
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
furmi
18-04-2026 23:11:40
Potencjał ogromny. I wydaje się, że pod ręką Andy'ego Lee mniej jest pajacowania, a więcej konkretów.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
puncher48
19-04-2026 09:27:41
Wygląda bardzo dobrze, ale ja czekam aż Chyżniak nabędzie doświadczenia, a ten ze względu na metrykę powinien być z rozmachem prowadzony i będzie można zacierać ręce na ich rewanżową konfrontacje za amatorskie czasy. Dzisiaj idealny wydawałby się Eifert, choć ten ma walkę, albo Łapin, który z kolei też jest prospektem, więc to mało prawdopodobne.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
ariosto
19-04-2026 12:07:17
Problemem Suareza było to, że nie zadawał ciosów. OK przeciwnik ma przewagę techniki, szybkości i zasięgu, więc nie jest to łatwe, ale to jedyny sposób na Whitakera - nieustanna presja. Jeśli Suarez ma taki styl jak pokazał w 1 rundzie, tj. jest puncherem a nie agresywnym swarmerem, to (tak jak wczesniej pisałem) nie był zagrożeniem dla Whittakera niezależnie od % KO. Zagrożeniem będzie agresywny swarmer z czołówki i tego nadal się trzymam, chociaż faktycznie Whittaker wypadł w tej 1 rundzie o niebo lepiej niż w poprzednich walkach.
Jest jeszcze kwestia ciosu w tył głowy, bo faktycznie cios wylądował za uchem. Natomiast patrząc obiektywnie, Suarez w momencie trafienia sam się obracał, więc trudno mieć pretensje do bijącego, że bity akurat ustawia się bokiem.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez