Riakporhe dla zwycięzcy walki Wardley vs Dubois?
Richard Riakporhe (20-1, 16 KO) był olbrzymim cruiserem, zbijał bardzo dużo do limitu 90,7 kilogramów i wydaje się, że w wadze ciężkiej będzie tylko lepszy.
Po dwóch zwycięstwach nad zawodnikami niższej klasy w ubiegłym tygodniu zdominował i zastopował naprawdę solidnego Jeamie'ego TKV (TKO 5). Następny krok? "Midnight Train" zamierza zapolować na zwycięzcę pojedynku Fabio Wardleya (20-0-1, 19 KO) z Danielem Dubois (22-3, 21 KO). Wszystko już 9 maja w ramach pierwszej obrony pasa WBO wagi ciężkiej przez Wardleya.
- Żeby czuć się spełnionym, muszę zaboksować o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. I wiem, że to nadejdzie już bardzo szybko. Rozwijam się, podejmuję odpowiednie kroki i pokazuję coraz lepszy boks. Dlatego muszę wygrywać, a taka szansa to tylko kwestia czasu. Gdybym jednak mógł sam o tym zadecydować, to w kolejnym występie spotkałbym się z lepszym z walki Dubois z Wardleyem - powiedział Riakporhe.
Przypomnijmy, że Brytyjczyk startując jeszcze w kategorii cruiser pokonał Krzysztofa Twardowskiego (PKT 8) oraz Krzysztofa Głowackiego (TKO 4).

Zgadza się, jest podobnych rozmiarów jak Okolie. Tj. ma krótsze łapki i waży mniej (ok. 106-107 przy 120 kg Okolie), ale to jest 107 kg czystego mięśnia. Z Dubois nie byłyby moim faworytem, ale z Wardleyem dałbym mu 50/50.

W rewanżu z CBS widać już było, że zbijanie go "zabija". Za późno przeszedł do ciężkiej, wciąż jednak kilka ciekawych walk przed nim. Z Okolie się omal nie pobili kiedyś w kinie, więc to by się w UK sprzedało. Ale chyba jeszcze chętniej zobaczyłbym go z kimś z dwójki Bakole/Ajagba.

Yyyy ja z kolei i z jednym i z drugim go kiepsko widze. Nic jak dla mnie ciekawego nie pokazal z TKV, pomimo ze ten byl w beznadziejnej dyspozycji. Jest sztywny jak wilder jak dla mnie na nogach a uderzenie zapewne tez ma slabsze. Razem z Okoliem nie sa dla mnie wartosciowymi zawodnikami na miare mistrzow

Riakporhe, jak Okolie niczym młodszy Kliczko maltretują oczy, oglądanie ich w akcji to masochizm najwyższej próby, niemniej skuteczny i trudno z tym dyskutować. Taki styl jednak mnie nie porywa.
