Mógł być rywalem Cieślaka, wybrał inną drogę
Ryan Rozicki (21-1-1, 20 KO) nowym nabytkiem Zuffa Boxing. A to ważny komunikat w kontekście Michała Cieślaka (28-2, 22 KO).
Ponad trzy tygodnie temu informowaliśmy Was o tym, że federacja World Boxing Council dała swojemu mistrzowi wagi cruiser - Noelowi Geworowi (28-3, 12 KO), pozwolenie na jedną dobrowolną obronę. Ale po niej musiałby stoczyć dwie obowiązkowe - najpierw z Cieślakiem, potem z Rozickim.
W teorii więc jeśli Michał zdobyłby pas WBC w limicie 90,7 kilograma, w pierwszej obronie musiałby zaboksować z Kanadyjczykiem z polskimi korzeniami. Ale ten krok Rozickiego może sprawić, że WBC wykluczy go z listy pretendentów.
Pierwszy mistrzowski pas Zuffa Boxing rozdano właśnie w kategorii cruiser. Sięgnął po niego Jai Opetaia pokonując Brandona Glantona. A niedawno zakontraktowano Chrisa Billama-Smitha. Tak oto Rozicki i CBS mogą być kolejnymi challengerami, ale równie dobrze ZB może ich skonfrontować w bezpośrednim zestawieniu w ramach eliminatora do mistrzowskiego tytułu.
- Cieszę się na ten kolejny rozdział mojej kariery i możliwość bycia częścią tego, co buduje Zuffa. Jestem gotów na coś dużego - mówi Rozicki.
