Ben Whittaker podkręca tempo
Dodano: 15 kwietnia 2026 18:05
Autor: Redakcja, The Ariel Helwani Show
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Ben Whittaker (10-0-1, 7 KO) uchodzi za gorącego prospekta wagi półciężkiej, choć boksuje rzadko. Teraz ma się to zmienić i wicemistrz olimpijski podkręci nieco tempo.
Przez blisko cztery lata zawodowej kariery Brytyjczyk stoczył zaledwie jedenaście walk. Tą dwunastą rozegra w najbliższą sobotę w Liverpoolu. Naprzeciw niego stanie Braian Suarez (21-4, 20 KO).
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, między liny powróci już 27 czerwca na Brooklynie. Tam w daniu głównym Xander Zayas (23-0, 13 KO) podejdzie do obrony pasów WBO i WBA wagi junior średniej w starciu z Jaronem Ennisem (35-0, 31 KO). Wszystko potwierdził promujący od niedawna Whittakera Eddie Hearn.
Więcej informacji:
Benjamin Whittaker
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

puncher48
15-04-2026 19:32:15
Czekam na jego rewanż z Chyżniakiem na zawodowstwie za amatorskie czasy. Wiem że to melodia przyszłości, ale pewnie kiedyś do nie dojdzie, tym bardziej, że Ukrainiec jak przewiduje będzie prowadzony agresywnie, tak jak wygląda jego styl od zarania dziejów.

ariosto
16-04-2026 10:52:40
Whittaker dobrze unika pojedynczych akcji, ale wobec bardzo mocnej presji potrafi się pogubić i od dawna powtarzam, że tak boksujący zawodnik z czołówki (np. Pascal jeszcze z 2 lata temu) byłby z nim bardzo mocnym faworytem. Ten Suarez to na pewno nie czołówka, ale podobno dobrze radził sobie z Lyndonem Arthurem, czyli coś tam jednak potrafi. 95% KO robi wrażenie, ale nie będzie kluczowe, sam mocny cios nie jest tu tak istotny jak presja. Jeśli Suarez to typ zawodnika jak Paweł Wolak czy Prowodnikow, to ma duże szanse.
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez
