Co dalej z Juanem Francisco Estradą?

Dodano: 13 kwietnia 2026 10:50
Estrada walczył ze złamanymi żebrami
Redakcja, ESPN
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Kilkadziesiąt godzin temu Juan Francisco Estrada (45-5, 28 KO) dostał lanie od Tenshina Nasukawy (8-1, 3 KO) w eliminatorze WBC wagi koguciej. Meksykański wojownik nie wyszedł do dziesiątej rundy, ale miał swoje powody.

Nawet nie sama porażka zdziwiła, ale fakt, że były mistrz świata dwóch niższych kategorii po prostu oddał walkę. Nie został znokautowany, tylko się poddał. Czemu?

Otóż okazało się, że już w tych pierwszych rundach - po jednym z ciosów Japończyka na korpus, Estrada nabawił się poważnej kontuzji, a dwa złamane żebra mocno utrudniały mu oddychanie. Co prawda Nasukawa zyskał nieznaczną przewagę od samego początku, prawdopodobnie jednak pojedynek potrwałby na pełnym dystansie.

Popularny "El Gallo" jutro będzie świętował 36. urodziny. Nie zdecydował jeszcze o swojej bokserskiej przyszłości, ale waga kogucia to może być już o ten jeden most za daleko...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
puncher48
13-04-2026 11:07:45
A Ulberg walczył na jednej nodze i uśpił Prochazke sięgając po pas UFC kategorii półciężkiej. Kiedyś Danny Williams mając jedną rękę sprawną znokautował Marka Pottera, ale żebra to nie kończyny, więc inny punt widzenia wchodzi w rachubę i nawet adrenalina może nie pomóc.
Lubię to![ 1 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez