Hamzah Sheeraz chce, by Saul Alvarez dał szansę młodszej generacji
Hamzah Sheeraz (22-0-1, 18 KO) udanie zadebiutował w limicie kategorii super średniej, a już niedługo postara się zdobyć swój pierwszy tytuł w nowej wadze. Brytyjczyk chce być twarzą dywizji i kwestionuje wiodącą pozycję Saula Alvareza (63-3-2, 39 KO).
Porażka z rąk Terence'a Crawforda i nowe twarze w postaci wspomnianego już wyżej Brytyjczyka, ale i Osleysa Iglesiasa (15-0, 14 KO), Diego Pacheco (25-0, 18 KO) czy Christiana Mbilli (29-0-1, 24 KO) - to wszystko poddaje pod wątpliwość status Canelo jako lidera w limicie kategorii super średniej. Także i Sheeraz zachęca Meksykanina, by ten dał szanse młodszym.
- Można uznawać Alvareza za numer jeden, patrząc na jego osiągnięcia, ale w tym samym czasie, pojawiło się wiele nowych twarzy, także i ja. Myślę, że nadszedł już czas, by dał nam szansę pokazania się i zdobycia statusu lidera. Już kilka razy były rozmowy, bym był rywalem Canelo, ale to nigdy się nie materializowało - stwierdził 26-latek, który już za nieco ponad miesiąc stanie przed możliwością zdobycia wakującego pasa WBO.
