Powrót do korzeni, Gromda 25 już 29 maja
Nowe porządki, ale stare zasady. To jest GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Wracamy do tego, co najlepsze - walka mistrzowska i turniej, a wszystko do ostatniej kropli krwi! Bez kalkulowania, liczy się tylko porządna bitka.
Gala GROMDA 25 już 29 maja. Na żywo na GROMDA.tv. Bilety dostępne na eBilet. Uwaga! Limitowana liczba wejściówek.
Stęskniliście się za tym, co najlepsze? Warto było czekać, bowiem już za kilka tygodni kolejna walka o pas mistrzowski federacji GROMDA. Dwóch konkretnych bijoków stanie naprzeciwko siebie w małym ringu. Od pierwszej sekundy ostra jazda po trofeum, a zwycięzca może być jeden. To nie szachy i remisu nie będzie. Raz, dwa, trzy i cztery. Potrzebujecie piątej rundy, to już bez limitu czasowego, aż któryś z wojowników padnie wycieńczony z bólu i rozpaczy po przegranej.
Walka o tytuł GROMDY jak zawsze bez kalkulowania, bo tutaj nie ma miejsca dla grzecznych chłopców z kalkulatorami i stoperami do mierzenia czasu. Łapy bez rękawic, to solówka w starym wydaniu, na gołe piąchy, jeden na jednego, honorowo i na prostych zasadach - wygrywa lepszy. Bez bajery i opowieści zbędnej treści.
GROMDA kreuje i promuje najlepszych, najtwardszych i bezwzględnych wojowników. Oni nie odmówią walki z byle powodu. Wyjdą do ringu ze złamaną ręką i nie odpuszczą, kiedy trzeba bić jedną łapą. Do końca i po swoje. GROMDA w mistrzowski sposób wyłania nowe twarze. Gości, o których wcześniej nie słyszeliście, a dziś są waszymi idolami i trzymacie za nich kciuki.
Chcecie kolejnych pozytywnie zakręconych bijoków? Turniej GROMDY - sprawdzony format, na którego powrót czekali fani walk na gołe pięści. Ośmiu ulicznych wojowników oraz możliwe trzy walki jednego dnia. Tylko dla twardzieli i gości, którzy mają jaja ze stali. Pamiętacie, kto wygrał ostatni turniej w marcu 2025 roku? Sebastian SCARFACE Skiermański. Nieustępliwy, nieustraszony i gotowy o każdej porze dnia i nocy. Jakie kolejne wyzwanie dla SCARFACE'A przygotował prezes Mariusz Grabowski?
Tylko zwycięzca Turnieju zapisze się w historii i dołączy do prawdziwej elity gromdziarzy. To ekskluzywne towarzystwo, do którego można się dostać, ale droga nie jest łatwa. I nie dla każdego. Uliczni wojownicy mają pierwszeństwo, a rozpoznacie ich w każdej walce. Nie są fałszywi. Tylko serducho, charakter i lojalność.
GROMDA kończy sześć lat, a zaczyna 7. sezon swojej historii. Czas pędzi szybko, ale mamy go pod dostatkiem dla konkretnych twardzieli. Nie pykaczy, nie spychaczy i na wstecznym biegu. Tylko do przodu, z otwartą przyłbicą i na całego. Walka mistrzowska i turniej - zapraszamy 29 maja do Pionek, "miasta grzechu", gdzie piszemy historię walk na gołe pięści.
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już 29 maja w piątek.
