Moses Itauma może wkrótce zaboksować w USA
Drużyna Mosesa Itaumy (14-0, 12 KO) wstępnie szykuje mu powrót na lipiec i bardzo możliwe, iż będzie to dla niego debiut na amerykańskim rynku.
W Wielkiej Brytanii jest o tym 21-latku już bardzo głośno. Za oceanem znają go tylko eksperci, dla większości kibiców wciąż pozostaje jednak anonimowy. Ale jeśli pokaże taki boks, jak przeciwko Whyte'owi (TKO 1) czy Franklinowi (TKO 5), również amerykańscy fani boksu pokochają go z miejsca.
Anglik jest wysoko w światowych rankingach - WBC #2, IBF #11, WBA #1 i WBO #1. Promotor Frank Warren wciąż szuka kogoś, kto wytrzymałby z nim więcej niż sześć rund. I kimś takim mógłby być proponowany wstępnie Michael Hunter (24-1-2, 17 KO). Amerykanin przegrał tylko na punkty z Usykiem, jeszcze w limicie kategorii cruiser, a jako "ciężki" remisował z Powietkinem czy wygrał z Bakole. Co prawda ostatnio boksuje rzadko, lecz jego zdolności obronne mogą dać brytyjskiemu prospektowi tak potrzebne rundy. Zresztą wygląda na to, że on sam z zainteresowaniem przyjmuje chyba taką opcję.
- Taka walka w Ameryce rzeczywiście miałaby sens. To przecież porządny i ceniony zawodnik. Przede mną rozmowa z Frankiem Warrenem i być może wtedy poznam szczegóły następnej walki - powiedział Itauma.
