Rywal "Mastera" na dwa dni przed walką
Doświadczenie zdecydowanie jest po stronie Mateusza Masternaka (50-6, 33 KO), ale Viddal Riley (13-0, 7 KO) wierzy, iż to najlepszy moment na taką potyczkę i zmianę warty.
Wrocławianin został podczas konferencji prasowej namaszczony na "legendę kategorii cruiser", jednak Brytyjczycy mocno wierzą w swojego zawodnika. A Riley w razie zwycięstwa nie tylko odbierze "Masterowi" tytuł mistrza Europy, lecz również zapewni sobie walkę o wakujący pas mistrza świata federacji IBF. Oczywiście działa to w obie strony i taką samą stawkę ma ten pojedynek dla Polaka.
- To odpowiedni test, który przychodzi w najlepszym możliwym momencie. Przygodę z boksem zaczynałem w wieku trzech lat, trenując w pokoju z moim ojcem. I ciężko pracowałem, aby znaleźć się w miejscu, w którym jestem teraz. Robię to całe życie. Tym występem chcę udowodnić, że nie tylko jestem gotowy na tytuł mistrza Europy, ale również fakt, iż należę do światowej elity. Te wszystkie lata nauczyły mnie, że nie talent jest najważniejszy, a ciężka praca. A ja od zawsze byłem utalentowany, przy tym bardzo ciężko pracowałem na swój sukces. Pytacie mnie, czy jestem gotowy na kogoś tak doświadczonego jak Masternak? Cóż, kiedy go pokonam, zapytacie mnie potem, czy jestem już gotowy na walkę o mistrzostwo świata. Ale skoro wziąłem tę walkę, to jestem pewien, iż jestem gotowy na kogoś takiego jak Masternak - powiedział Riley.
Pojedynek już w sobotę. Transmisję przeprowadzi platforma DAZN w systemie PPV. W daniu głównym Derek Chisora (36-13, 23 KO) stoczy ostatnią walkę w karierze, mierząc się z byłym mistrzem świata królewskiej kategorii, Deontayem Wilderem (44-4-1, 43 KO).
