Wygrana nad Allenem otworzy Hrgoviciowi kilka opcji
Filip Hrgović (19-1, 14 KO) robi mały krok w tył, ale wierzy, że wygrana nad Davidem Allenem (25-8-2, 20 KO) zagwarantuje mu starcie z ekstraklasą wagi ciężkiej.
Pojedynek odbędzie się 16 maja w Doncaster, rodzinnym mieście Allena. Mimo wszystko zdecydowanym faworytem wydaje się być "El Animal". Chorwat już teraz myśli o kolejnych walkach, celując w Mosesa Itaumę (14-0, 12 KO), Agita Kabayela (27-0, 19 KO) lub zwycięzcę walki Daniela Dubois (22-3, 21 KO) z Fabio Wardleyem (20-0-1, 19 KO).
- Jeden z nich będzie musiał ze mną się spotkać, mam zresztą taki zapis w kontrakcie. Kiedy więc rozprawię się z Allenem, zobaczymy co wydarzy się w międzyczasie u innych. Mam jednak zapewnienie, że z jednym z nich zaboksuję pod koniec roku 2026. Teraz po prostu zarobię pieniądze i otworzę sobie furtkę do większej walki. Spodziewałem się potyczki z kimś z pierwszej dziesiątki, skoro jednak zaakceptowałem walkę z Allenem, oznacza to po prostu tyle, że jestem zadowolony z tej oferty - powiedział Hrgović.

Itauma vs Hrgovic to byłaby idealna w chwili obecnej test-walka dla Brytyjczyka. W Allena jakoś nie wierzę.
