To w końcu pokazówka, czy walka oficjalna?
Dodano: 31 marca 2026 04:51
Autor: Redakcja, The Ring
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Floyd Mayweather Jr (50-0, 27 KO) mówi jedno, a Manny Pacquiao (62-8-3, 39 KO) zupełnie co innego. Jak to więc jest z ich walką rewanżową?
Pod koniec lutego ogłoszono, że ci dwaj legendarni pięściarze znów skrzyżują rękawice 19 września. I od początku reklamowano ten pojedynek jako oficjalny, czyli wliczany do rekordów. Tymczasem kilkadziesiąt godzin temu Amerykanin zaskoczył, sugerując, iż będzie to tylko "pokazówka". Ale panowie chyba umawiali się na coś innego. Tak przynajmniej przekonuje sławny Filipińczyk.
- Rewanż z Mayweatherem został zakontraktowany jako normalna, oficjalna walka, a nie żadna pokazówka - upiera się Pacquiao. Czyżby więc strach "Pięknisia" przed utratą zera w rekordzie?
Mayweather Jr skończył karierę z rekordem 49-0 w 2015 roku. Wrócił jednak na ostatnią walkę, aby pobić legendarny rekord Rocky'ego Marciano i stoczyć kasową potyczkę w sierpniu 2017 roku z wielką gwiazdą MMA i UFC Conorem McGregorem (TKO 10). Potem były jeszcze jakieś pokazówki, lecz nie można było mówić w ich przypadku o jakimkolwiek sportowym wyzwaniu. Aktywniejszy pozostawał Pacquiao, który po porażce w 2021 roku zrobił sobie przerwę, ale w lipcu ubiegłego roku zaatakował ówczesnego mistrza WBC wagi półśredniej Mario Barriosa i nawet prowadził długo, osłabł jednak w końcówce i tylko zremisował. Tym samym pas mistrzowski pozostał przy rywalu.
Pod koniec lutego ogłoszono, że ci dwaj legendarni pięściarze znów skrzyżują rękawice 19 września. I od początku reklamowano ten pojedynek jako oficjalny, czyli wliczany do rekordów. Tymczasem kilkadziesiąt godzin temu Amerykanin zaskoczył, sugerując, iż będzie to tylko "pokazówka". Ale panowie chyba umawiali się na coś innego. Tak przynajmniej przekonuje sławny Filipińczyk.
- Rewanż z Mayweatherem został zakontraktowany jako normalna, oficjalna walka, a nie żadna pokazówka - upiera się Pacquiao. Czyżby więc strach "Pięknisia" przed utratą zera w rekordzie?
Mayweather Jr skończył karierę z rekordem 49-0 w 2015 roku. Wrócił jednak na ostatnią walkę, aby pobić legendarny rekord Rocky'ego Marciano i stoczyć kasową potyczkę w sierpniu 2017 roku z wielką gwiazdą MMA i UFC Conorem McGregorem (TKO 10). Potem były jeszcze jakieś pokazówki, lecz nie można było mówić w ich przypadku o jakimkolwiek sportowym wyzwaniu. Aktywniejszy pozostawał Pacquiao, który po porażce w 2021 roku zrobił sobie przerwę, ale w lipcu ubiegłego roku zaatakował ówczesnego mistrza WBC wagi półśredniej Mario Barriosa i nawet prowadził długo, osłabł jednak w końcówce i tylko zremisował. Tym samym pas mistrzowski pozostał przy rywalu.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez
