- Nikt dotąd nie wciągnął go jeszcze na głębokie wody - mówi Jermaine Franklin (24-2, 15 KO) przed sobotnim starciem z Mosesem Itaumą (13-0, 11 KO), najgorętszym prospektem królewskiej kategorii.
Panowie mieli skrzyżować rękawice już w styczniu, jednak młody Brytyjczyk na finiszu przygotowań nabawił się kontuzji. Więcej o tym świetnie zapowiadającym się pięściarzu, który w życiu nie przegrał walki, nawet w boksie olimpijskim, przeczytacie w naszym serwisie specjalnym TUTAJ >>>
- Chłopak jest bardzo szybki, wyprowadza wydłużone kombinacje, a do tego dobrze bije z kontry. Przy tym wszystkim potrafi również być agresywny w ringu. Obejrzałem sporo materiału z nim i nie mogę się już doczekać naszej walki. Zamierzam go frustrować i boksować po swojemu, tak by odebrać mu jego atuty i zmusić go do próbowania nowych rzeczy. Z niczym nie będę się spieszył, ale jeśli nadarzy się tylko okazja, pójdę na całość. Wciągnę go na głębsze wody, na terytorium, na jakim jeszcze nie był. Ja już wielokrotnie pływałem na głębokich wodach i wiem co to kryzys. On jeszcze tego nie doświadczył. Wiem jak zachować się w późniejszych rundach, wiem jak dobierać i selekcjonować ciosy na zmęczeniu, on jeszcze tego nie wie. I zobaczymy jak się zachowa, gdy przyjdą późniejsze rundy oraz pierwszy poważny dołek - dodał Franklin.
Transmisję z gali w Manchesterze przeprowadzi platforma DAZN.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: SWJar
Data: 25-03-2026 01:25:20
Itauma jest głęboką wodą.
Autor: Starykibic
Data: 25-03-2026 09:14:28
Franklin ładnie mówi i ma ambitne plany, jak wszyscy. Tylko, że głębokie wody to On dopiero zobaczy. A nawet będą to ciemne wody - zgaśnie Mu światło. Późniejszych rund, w których ma nadzieję się wykazać, nie będzie. Nie może już doczekać się tej walki? Dobrze, szybciej będzie miał to za sobą.
Autor: gerlach
Data: 25-03-2026 16:55:54
Kolejny sparing Itaumy. Jednak wybrali skrajnie bezpieczna droga dla słowackiego Tysona. Wspiąć się jak najwyżej bez ryzyka i czekać jak się wybija Dubois, Wardley, Usyk skończy kariere
Autor: MirKiewicz
Data: 25-03-2026 20:45:30
Wach całkowicie nieprzygotowany, ale i tak niewielu tak go poniewierało jak ten 20-latek. Whyte wyglądał jak rażony prądem raz po raz. Franklin nie osiągnął wiele, jeśli jednak będzie przygotowany powinien chyba być najtwardszym testem. Ale jeden cios może... W każdą stronę?
Autor: HNS
Data: 26-03-2026 08:51:41
Bardzo rozsądny przeciwnik w tym momencie. Nie chodzi o moment kariery tylko o sytuację z pasami. Franklin jest twardy, niewygodny a przede wszystkim nierozbity. Wynik znany z góry, wierzę w dojrzałość Itaumy a więc w to, że skorzysta z takiego rywala i poholuje go do ostatnich rund. IBF - będzie eliminator Torrez vs Sanchez WBA - jak zwykle komedia, pierwszy w kolejce Gassiew, następnie właśnie Itauma, no ale Miller vs Pero też wrzucili jakiś 'eliminator' w stawce WBC - Kabayel jest blisko ale pytanie czy się doczeka. Moim zdaniem nie i wrzucą mu Okolie'go WBO - Wardley vs Dubois Usyk pewnie będzie celował w kolejną pełną unifikację czyli WBO. Itaumie pozostaje cierpliwość i robienie rund z takimi rywalami jak Franklin/Vianello/Bakole być może Gassiew w następnej kolejności, ugruntowanie pozycji Nr1 WBA i pełnoprawny tytuł jak Usyk zawiesi rękawice na kołku.
Autor: Ariosto
Data: 26-03-2026 15:06:24
Franklin tak, od dawna mówiło się, że to dobry przeciwnik, nawet lepszy od Whyte'a, bo Whyte zawsze ma atut ciosu i mógł coś wsadzić, a Franklin jest zdecydowanie najbardzej waciany z całej czołówki, a przy tym ma umiejętności, żeby dojechać do końca albo przynajmniej dać rundy. Nb. "Nikt dotąd nie wciągnął go jeszcze na głębokie wody" - ale kilku próbowało :)
Autor: marcinm
Data: 26-03-2026 18:35:37
Przewiduje angielskie przerwanie, mlody raz zlapie rzuci serie i sedzia przerwie na stojąco. Jezeli do tego nie dojdzie to pewnie zamknieęty za podwójną Franklin przegra wysoko na punkty. Ja w przeciwienstwie do kolegów nie podniecam się Itauma bo nie wiadomo kim on w ogole jest, kasuje emerytów na pełnej i to wszystko co o nim wiemy. Odpornosc na ciosy? Kondycja? Inteligencja ringowa? Wyszkolenie techniczne? Wiemy tylko tylko, że jest dynamiczny i potrafi przyłożyć.
Autor: Ariosto
Data: 26-03-2026 19:58:28
Odporność nie jest przetestowana, kondycja też nie, ALE już tutaj można coś ciekawego powiedzieć np. po walce z Dowbyszczenko i późniejszymi - umie bardzo dobrze kontrolować tempo, boksuje na spokoju, nie spala się. Porównajmy np. z Fisherem, który jest cały spięty i szybko opada z sił. Inteligencja ringowa wygląda na razie nieźle, fajny przegląd sytuacji i decyzyjność. Wyszkolenie super. Na pewno też ma bardzo dobry procesor, analizuje sytuację szybko i na chłodno. Pokazuje na razie bardzo dobre zadatki na gwiazdę.
Autor: SWJar
Data: 26-03-2026 20:55:14
Też się obawiam czy sędzia nie przerwie na stojąco gdy Frankin bedzie za podwójną gardą, ale z drugiej strony tyle co mu Whyte nawsadzał na głowę, wielkiej obrony tam nie było, to Itauma tym bardziej będzie go z łatwością trafiał. Padnie czy nie padnie? 12 rund to wydaje się za długo by przyjmowac nieprzewidywalne ciosy. Co innego Stiverne z Widlerem gdzie bomby szły okropne ale Dzikus klepał ciągle to samo. A Itauma pod róznymi kątami, te zaskakujace ciosy będę musiały zrobić wrażenie na Franklinie. Więc bardziej obstawiam przerwanie po celnych ciosach, lub jakieś efektowniejsze TKO w okolicach połowy dystansu.