WARDLEY: TO BĘDĄ FAJERWERKI - DUBOIS: ZAKOŃCZĘ JEGO PANOWANIE

Dodano: 13 lutego 2026 21:16
WARDLEY: TO BĘDĄ FAJERWERKI - DUBOIS: ZAKOŃCZĘ JEGO PANOWANIE
Redakcja, Big Fight Weekend
Mark Robinson/Matchroom Boxing

- Zakończę jego panowanie i znów zostanę mistrzem świata! - zapowiada Daniel Dubois (22-3, 21 KO), który 9 maja zaatakuje Fabio Wardleya (20-0-1, 19 KO) i jego pas WBO wagi ciężkiej.

- Dziś jestem już mistrzem świata i interesują mnie wyłącznie duże walki i nazwiska. To dobrowolna obrona i sam wybrałem go sobie na przeciwnika. Nie chcę toczyć łatwych obron i walk, nie zamierzam chować się za swoim pasem. Na pewno nie można mi zarzucić, że kiedykolwiek odrzucałem jakieś wyzwania. Zawsze szukałem największych walk i nazwisk, będąc gotowym na każdego. To będzie jedna z największych walk, jakie dziś można było zakontraktować w wadze ciężkiej. I dlatego ta walka tak dobrze się sprzeda i spodoba kibicom. Zapewniam jak zawsze dramaturgię i rozrywkę, bo kiedy zabrzmi pierwszy gong, polecą fajerwerki - ripostuje panujący mistrz świata.

- To kolejny znaczący element historii brytyjskiej wagi ciężkiej. To najlepsza i najciekawsza walka, jakiej Fabio mógł się teraz podjąć. I to mówi o nim wszystko. Ale niezwykłe jest również to, że Daniel stanie przed szansą zostania dwukrotnym mistrzem świata wagi ciężkiej, a wszystko w wieku zaledwie dwudziestu ośmiu lat - zaciera ręce Frank Warren, promotor obu pięściarzy.

Więcej informacji: Daniel DuboisFabio Wardley
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BlackDog
Data: 14-02-2026 15:48:04
Ja postawię jednak na Wardley'a. Dubois błysnął niczym "spadająca gwiazda" dając 3 walki powyżej oczekiwań większości ale gdzieś chyba ten problem z pękaniem w gorszych momentach w nim jest tylko trzeba że tak się wyrażę go odgrzebać skutecznie. O dziwo nie udało się to Hrgovicowi czy AJ-owi ale Fabio ma według mnie narzędzia by to znów odkopać. Facet bije mocno i potrafi przetrwać kryzys. Daniel bije również piekielnie mocno ale z tym przetrwaniem bywa różnie. Coś czuję że może się na tym wyborze Dubois poślizgnąć. Ogólnie nie lubię Duboisa. Nie pasuje mi na mistrza. Był nim krótko a już zdążył uciec od walki z Parkerem nie wspominając o tym że było po prostu nudno i nawet nie było o czym pisać natomiast nie dlatego stawiam że przegra. Żeby nie było swoje szanse w tej walce oczywiście ma bo bije jak koń i jest szybki jak na swoje rozmiary natomiast z tyłu głowy już zawsze będzie jednak ten obrazek że gość daje się wyliczać po tarapatach nawet jeśli widać że wstać i walczyć by dalej mógł.
Autor: marcinm
Data: 14-02-2026 15:58:31
Jeden bijok na chwile odpadnie, drugi zostanie osmieszony pewnie przez Furego albo Usyka. Dla dobra boksu lepiej żeby wygrał to Wardley bo 3-cia walka Dubois z Usykiem to bylby juz niesmieszny zart.
Autor: piotr
Data: 14-02-2026 20:50:54
"Dla dobra boksu lepiej żeby wygrał to Wardley bo 3-cia walka Dubois z Usykiem to bylby juz niesmieszny zart." 100% zgody!
Autor: Maksymalista
Data: 14-02-2026 21:24:18
Zgadzam sie z przedmówcami też uważam że lepiej by było by Fabio Łardlej wygrał z Bibułą i też tak stawiam nieznacznie. 55-45 dla Łardleja
Kalendarz imprez