DAINIER PERO WYGRYWA PRZED CZASEM
Dodano: 18 stycznia 2026 14:14
Autor: Redakcja, Boxingscene
Zdjęcie: Obraz własny
Kolejne zwycięstwo Dainiera Pero (12-0, 9 KO), ale wydaje się, że w przypadku pięściarza tej klasy szkoda czasu na takich przeciwników.
Minionej nocy naprzeciw Kubańczyka stanął Mario Aguilar (23-11, 19 KO), wywodzący się z niższych kategorii. Meksykanin po przyjęciu kilkunastu solidnych prostych i lewych sierpowych na dół postanowił nie wychodzić z narożnika po drugiej rundzie.
Kubańczyk doszlusował już do siódmej lokaty w rankingu federacji WBA, ale do dziś nie zmierzył się z kimkolwiek z choć średniej półki - a nie małe kłopoty zafundował mu w maju anonimowy Cesar Navarro (15-3, 13 KO), kładąc go dwukrotnie na deski.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 18-01-2026 14:46:04
Teraz wypadałoby spotkać się z Hrgovicem/Bakole, albo Itaumą, a może przede wszystkim z nim. To byłby dobry test dla Brytyjczyka, jak i Kubańczyka, a z pozostałymi ciekawe i mocne ze sportowego punktu widzenia walki.
Autor: Ariosto
Data: 18-01-2026 15:02:27
Ciekawe z tymi dechami od anonima, bo generalnie jego CV wygląda dobrze jak na 26 lat. Już jest blisko top50 i myślę, że wkróce ma szanse być liczącym się graczem szerokiej czołówki walczącym o top 20. Natomiast jego brat Lenier, chyba bardziej hypowany, ma już 33 lata i z nikim poważnym nie walczył, a jak walczył ze średnio poważnym, to nie zachwycał - z Wychristem do KO przegrywał, a z Thompsonem, którego Opetaia zlał na kwaśne jabłko, męczył się na punkty.
Autor: Maksymalista
Data: 18-01-2026 16:42:56
Ten wynik nic nie mówi o nim bo to bum w stylu tych co pokonywał kiedyś Izu trenując jeszcze w teamie Parkera.
Kalendarz imprez
