- Jeśli czysto go trafię, to ułożę go do snu - zapewnia Anthony Yarde (27-3, 24 KO), który w następną sobotę zaatakuje Davida Benavideza (30-0, 24 KO) i jego pas WBC wagi półciężkiej.
- Niezależnie od naszych taktyk, prędzej czy później dojdzie między nami do strzelaniny. Bo prawda jest taka, że chcę tego ja i chce tego on. To po prostu nasz styl prowadzenia walk i właśnie dzięki temu wszystko zapowiada się tak ekscytująco. Mam swoje argumenty, on także, więc sędzia ringowy będzie musiał samemu uważać, żeby czegoś przypadkiem nie wyłapać. Polecą bomby, a jeśli to ja go czysto trafię, wówczas wygram przez nokaut. Potrafię bardzo mocno uderzyć, ale przy tym również przyjąć mocny cios - dodał Yarde, dla którego będzie to już trzecie mistrzowskie podejście. Wcześniej na jego drodze stanęli Sergiej Kowaliow (TKO 11) oraz Artur Beterbijew (TKO 8). Przegrał, choć obu sprawił spore problemy.
Dla Benavideza, który w przeszłości był dwukrotnym mistrzem świata kategorii super średniej, będzie to pierwsza obrona pełnoprawnego tytułu WBC dywizji półciężkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DyktaT
Data: 11-11-2025 20:45:17
Zawsze tak to wygląda. Jeśli się dobrze trafi to układa się do snu. Problem w tym, że nikt nie chce być trafionym.
Autor: Ariosto
Data: 12-11-2025 13:35:25
Cieszę się z tego zestawienia, bo Benavidez pokazał, że potrafi przełamać relatywnie 'technicznych' bokserów (Plant, Andrade, Gvozdyk, Morrell), ale nie mierzył się jeszcze z kimś, z kim nie ma przewagi fizyczności. Z kolei Yarde względnie słabo prezentuje się przeciwko 'technikom' - z Arthurem raze przegrał, a trzeciej walce się męczył, a Arthur to nawet nie top20. Z kolei z Kowaliowem i zwłaszcza Beterbijewem wypadł relatywnie dobrze, tj. lepiej niż inni ich przeciwnicy, chyba dlatego, że z nim nie mieli przewagi siły. Chociaż oczywiście zwłaszcza Beterbijew to też jest wybitny technik, ale jego strategia zakłada przewagę fizyczności (nie tylko siły ciosu ale ogólnie też odporność, radzenie sobie w zwarciu itd.), której z Yarde nie miał i walka była do pewnego etapu trudna. Tu są pewne analogie, bo Benavidez jest boksersko/technicznie na pewno lepszy od Yarde, ale też bazuje na fizyczności i będzie ciekawe, jak sobie poradzi bez przewagi w tym elemencie.