HRGOVIĆ O ADELEYE: DOBRY, ALE NIE WIDZĘ W NIM NIC NADZWYCZAJNEGO

Dodano: 1 sierpnia 2025 20:56
HRGOVIĆ O ADELEYE: DOBRY, ALE NIE WIDZĘ W NIM NIC NADZWYCZAJNEGO
Redakcja, The Ring
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

- Spieprzyłem sprawę w walce z Dubois, wyglądałem wtedy źle, wciąż jednak uważam siebie za jednego z najlepszych - mówi Filip Hrgović (18-1, 14 KO), który za dwa tygodnie podczas gali w Rijadzie spotka się z Davidem Adeleye (14-1, 13 KO).

- Szczerze mówiąc byłem trochę zaskoczony, gdy zaoferowano mi ten pojedynek. Naprzeciw mnie stanie dobry rywal, z drugiej strony jednak nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. To po prostu przyzwoity i solidny rywal, fajny na tym etapie mojej kariery. Bije mocno, lecz mierzyłem się z dużo groźniejszymi puncherami niż on. Każda walka jest ryzykowna, za mną przemawia jednak większe doświadczenie, zarówno na ringach olimpijskich, jak i zawodowych. Generalnie uważam, że jestem po prostu na wyższym poziomie. Ciężko trenuję i jestem przekonany, że go pobiję - dodał Chorwat.

Obaj panowie są wysoko notowani w światowych rankingach - odpowiednio Hrgović WBC #5, WBA #5, IBF #11, WBO #2 oraz Adeleye WBC #28, WBO #9.

Więcej informacji: Filip Hrgović
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: hardcore
Data: 01-08-2025 21:30:03
Szykuje się fajna bitka. Niby ze wskazaniem na Hrgovica, ale zobaczymy. Chorwat jest już nieco porozbijany a David nie głaszcze.
Autor: lukaszenko
Data: 01-08-2025 22:08:03
Adeleye to blazen..dostanie ciezki oklep .
Autor: Ariosto
Data: 02-08-2025 20:11:10
Hrgovic to bardzo solidny bokser; bez błysku i oczywiście nie jest takim terminatorem, jakim na kredyt go czyniono ze 2 lata temu, ale nie ma sensu przeginać w drugą stronę. Hrgovic nie ma jakichś większych słabości i na zawodowstwie ma wreszcie sensowne skalpy w postaci Zhanga i Joyce'a. Adeleye nie jest nikim specjalnym, nie wspominając o jego walce z Sokołowskim, to z Tshikevą uratował go ten wątpliwy KO, bo na punkty przegrywał, a przecież Tshikeva nie jest na pewno nikim wybitnym. Ogólnie Hrgovic bardzo mocnym faworytem.
Kalendarz imprez