USYK: JEDYNYM RYWALEM, KTÓREGO NAPRAWDĘ NIE LUBIŁEM, BYŁ HUCK

Dodano: 10 lipca 2025 19:20
USYK: JEDYNYM RYWALEM, KTÓREGO NAPRAWDĘ NIE LUBIŁEM, BYŁ HUCK
Redakcja, DAZN
Mark Robinson/Matchroom Boxing

We wrześniu 2017 roku Aleksander Usyk (23-0, 14 KO) nie wyboksował, tylko pobił się z Marco Huckiem (43-5-1, 28 KO) i w walce cios za cios zastopował Niemca na jego terenie, broniąc po raz trzeci pasa WBO wagi cruiser. Taki przebieg potyczki nie był przypadkowy.

Huck zaszedł wtedy za skórę Ukraińcowi. Widać to było podczas ważenia, które przypominamy Wam poniżej, ale najgorsze mówił kilka dni wcześniej. Ukrainiec kumulował emocje i złość, by poskromić pyskatego rywala na ringu, w oficjalnej walce. Ostatecznie zastopował go w dziesiątej rundzie.

- Kocham ludzi, nawet swoich przeciwników, co na swój sposób może być nawet moją słabością. Był jednak jeden rywal, którego naprawdę nie lubiłem. Marco Huck, ale to był naprawdę zły człowiek. Mówił brzydkie rzeczy o mojej mamie, to coś niedopuszczalnego i jego naprawdę nie lubiłem - przyznał Usyk, który potem zunifikował wszystkie pasy kategorii cruiser (90,7 kg), a następnie zrobił to samo w wadze ciężkiej.

Już za dziewięć dni rywalem Usyka będzie champion IBF wagi ciężkiej Daniel Dubois (22-2, 21 KO).

Więcej informacji: Marco HuckAleksander Usyk
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Capgras
Data: 10-07-2025 20:15:40
Ciężko się nie zgodzić . Pamiętam z jaką satysfakcją oglądałem jak Główka go demoluje. Co prawda było w tym trochę szczęścia dla Krzyśka ale jednak.
Autor: marcinm
Data: 11-07-2025 01:18:13
To było widać w ich walce, bił hucka jak psa, powiedzialbym nawet ze chyba celowo go przeciagal zeby go porozbijac.
Autor: marcinm
Data: 11-07-2025 01:20:07
ps. pamietam jak przed turniejem polowa uczestnikow (z pasami) wybierala sobie przeciwnikow i Usyk wybral wlasnie Hucka
Autor: selik
Data: 11-07-2025 11:17:38
O pamiętam Usyka i Hucka. Ten okres to był absolutny prime fizyczny Usyka, w ringu mógł wszystko. Ten pojedynek i Gassijev - fenomenalna forma Ukraińca. A Hucku, to wredna pizda. Chyba w 8 albo 9 rundzie , gdy Usyk się ewidentnie potknął już klęczał i podpierał rękawicą o mate, Huck podbiegł i próbował uderzyć bezbronnego i odsłoniętego w tym momencie Usyka, mierzył w tył głowy i nie trafił, dla mnie podpadało to pod dyskwalifikacje .... może sędzia, widząc co się dzieje, dał dokończyć robotę Usykowi .. ?
Kalendarz imprez