RÓŻAŃSKI: REMIS BYŁBY NAJSPRAWIEDLIWSZY
Dodano: 13 kwietnia 2025 06:59
Autor: Redakcja, Media społecznościowe
Zdjęcie: Łukasz Furman
Łukasz Różański czeka na datę powrotu, ale z uwagą śledził walkę Kacpra Meyny (14-1, 9 KO) z Mariuszem Wachem (38-12, 20 KO). Wygrał ten pierwszy, choć zdaniem byłego mistrza WBC wagi bridger Wach nie zasłużył na porażkę.
"Dla mnie remis byłby najsprawiedliwszy. Ogromny szacunek dla Mariusza Wacha - ta determinacja, serce do walki i forma w takim wieku robią niesamowite wrażenie. Boks to nie tylko sport, to charakter. I dziś obaj panowie go pokazali. Gratulacje dla zwycięzcy" - napisał Różański tuż po ogłoszeniu werdyktu.
Przypomnijmy, że po ciekawych dziesięciu rundach sędziowie wskazali na Meynę (WBC #36) w stosunku 96:94, 97:93 i 98:92.
Może więc teraz Różański vs Meyna?
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Olimp85
Data: 13-04-2025 07:11:42
Dobra opcja dla Łukasza i Marcina. Różański powinien szukać takich walk na których zarobi bo jego kariera zbliża się do końca a dla Meyny to jedna z niewielu okazji żeby zarobić bo sprzedaż rekordu będzie jednorazowa po tym co pokaże w ewentualnej walce wyjazdowej. Nie chcę nikogo skreślać ale słabo to wyglądało w walce z wikingiem.
Autor: omus79
Data: 13-04-2025 10:18:33
98:92 tego ostatniego sędziego, nie wnikam Kto to...,🤦 to lekka porażka. Jakby tyłem na krześle siedział.. Zgadzam się, że Wach nie zasłużył na porażkę. Tam wszystko było skrojone pod zwycięstwo Meyny, a Wach zaskoczył. 97:93 też w sumie przegięcie. Ten pierwszy sędzia tylko oglądał walkę. To był bardzo równy pojedynek wg mnie. Dziwne, że inni sędziowie nie widzieli kryzysu Meyny na początku walki... Pozdro
Autor: sekundant
Data: 13-04-2025 11:49:10
Mnie zastanawia czy jest deficyt na komentatorów boksu z prawdziwego zdarzenia, czy to jakieś układy i układziki z dawnych lat, że nie dopuszczają nowych. Kostyra zawsze był specyficzny, a teraz to po prostu dziadek, który trzyma się stołeczka, zamiast dopuścić młodych. O Kosedowskim jako komentatorze wypowiedziałem się wczoraj i tylko kurtynę milczenia można już spuścić nie tylko na jego "warsztat", ale przede wszystkim tembr głosu.
Autor: Furmi
Data: 13-04-2025 16:32:59
@sekundant - dziękuję za ten post... Ja się nie nadaję, bo mam fatalną dykcję, ale u mnie w redakcji jest dwóch chłopaków, którzy - jestem pewien, komentowaliby lepiej niż niektórzy panowie z TV. Ale przez 20 lat nikt nigdy nawet nie podpytywał. Piotrek Jagiełło zupełnie przypadkiem trafił do TV, bo zabrakło kogoś na mecz WSB, został tam wciśnięty, o ile wiem przy namowach Leszka Dąbrowskiego, a dziś jest jedynką w TVP. A jestem przekonany, że panowie Chyliński i Famulski też doskonale by sobie poradzili... No ale skoro przez 20 lat nikt o tym nie pomyślał, to nie wierzę, że pomyśli teraz. I żeby nie było - panowie Koper i Momot z RP też by sobie poradzili lepiej niż niektórzy panowie z TV ;)
Autor: Ariosto
Data: 14-04-2025 11:42:28
Może warto się samemu zgłosić? Ja też słuchałem ze zdziwiniem, bo Kostyra momentami komentował, jakby pierwszy raz widział boks, a przecież czego jak czego, no ale doświadczenia nie można mu odmówić. Na tym tle wypowiedzi Kosedowskiego były bardzo sensowne, chociaż fakt, że głos ma taki sobie.
Kalendarz imprez
