'ZURDO' RAMIREZ: NAJPIERW DORTICOS, POTEM OPETAIA I JACK

Dodano: 3 marca 2025 20:23
'ZURDO' RAMIREZ: NAJPIERW DORTICOS, POTEM OPETAIA I JACK
Redakcja, The Ring
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Gilberto Ramirez (47-1, 30 KO) ma jasno sprecyzowane plany. Mistrz świata wagi cruiser federacji WBA i WBO najpierw odbębni obowiązkową obronę z ramienia World Boxing Association, a potem ma podejść do unifikacji.

Od wielu miesięcy challengerem WBA pozostaje dawny champion - Yuniel Dorticos (27-2, 25 KO). I to on stoi pierwszy w kolejce do "Zurdo". Następnym jest oczywiście znakomity Jai Opetaia (27-0, 21 KO). Australijczyk zasiada na tronie IBF w limicie 90,7 kilograma.

- Jestem gotowy na Dorticosa, z którym po prostu muszę zawalczyć. Gdy już to zrobię, potem zajmę się innymi mistrzami i pasami. Ten pojedynek prawdopodobnie odbędzie się pod koniec maja. Chciałbym, żebyśmy zawalczyli w Los Angeles lub moim rodzinnym mieście Mazatlan, prawda jest jednak taka, że na ten moment nie wiem nic o lokalizacji. Dorticos to silny i groźny zawodnik, ma ogromne doświadczenie, dzielił ring z najlepszymi w danym momencie, ale żaden z nich nie przypominał mnie - mówi "Zurdo", w przeszłości również mistrz świata kategorii super średniej (76,2 kg). Te 14,5 kilograma więcej nie tylko mu nie zaszkodziło, ale wręcz stał się jeszcze mocniejszy.

- Po udanej unifikacji z Billamem-Smithem wyjechałem z rodziną do Dubaju i Tajlandii, ale nawet tam cały czas pozostawałem w treningu. W Tajlandii nawet próbowałem swych sił w Muay Thai. Czuję się znakomicie i dziś wiem już, że to nie waga super średnia, nie półciężka, tylko właśnie cruiser jest moją naturalną dywizją i tu czuję się najlepiej. Z czasem dołożę jeszcze kilka kilogramów do zbicia więcej i będę jeszcze mocniejszy. Walką, na którą najbardziej czekam, jest walka z Opetaią, ale chętnie również spotkam się z mistrzem WBC Badou Jackiem. Moim celem jest zostanie bezdyskusyjnym mistrzem świata wagi junior ciężkiej - dodał Ramirez.

Więcej informacji: Jai Opetaia
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: LesterMolester
Data: 03-03-2025 20:31:57
Dorticos to leniuch, ale jak go pizdnie to się skończy na planowaniu. Pytanie w jakiej dyspozycji jest kubano, bo parę lat temu to stawiałbym na niego. Opetai Ramirez nie przejdzie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-03-2025 20:41:32
Ja bym na to nie liczył 40 lat na karku, ostania poważna walka 5 lat temu. A kozaczć sobie owszem i może bo cruiser jes obecnie bardzo słaba i wklepać m może pewnie tlko Opetaia. A Ile Fakycznie wart jest Ramirez to pokazał Biol kóry go oprawił jak chciał mimo że w ringu był pewnie 10 kg lżejszy.
Autor: Maksymalista
Data: 03-03-2025 22:06:21
Opetaia to świetny bokser a i boksnąć mocno potrafi więc stawiałbym na niego w walce z Ramierezem Zurdo Z kolei Doktorisa pewnie by już Gilbercik pokonał, bo też nie jest jakimś leszczem, a przegrana z Bawołem na rozkładzie to nie żaden wstyd
Autor: Ariosto
Data: 03-03-2025 22:37:32
Przegrana z Biwołem to nie wstyd, ale w ringu Dima wyglądał przy nim jak młodszy brat a i tak go gładko objechał, co pokazuje, że umiejętności może ma na poziomie bardzo dobrym ale do poziomu elitarnego to jeszcze długa droga.
Autor: Maksymalista
Data: 03-03-2025 22:43:52
UP Tylko że Gilberto już chyba mocno dusił wagę w półciężkiej co też mogło sie odbyć na ogólnej dyspozycji Ale zgadzam się Bawół wypunktował Ramireza do jednej bramki.
Autor: Hugo
Data: 04-03-2025 08:16:08
Nie wiadomo, w jakiej dyspozycji będzie Dorticos, ale nie można z góry zakładać że będzie słaby. Briedis w drugiej walce z Opetaią był starszy i po 2-letniej przerwie od boksu, a wcale źle nie wypadł.
Kalendarz imprez