CHARLES MARTIN GOTOWY I CHĘTNY, BY PRZETESTOWAĆ MOSESA ITAUMĘ

Dodano: 4 lutego 2025 11:48
CHARLES MARTIN GOTOWY I CHĘTNY, BY PRZETESTOWAĆ MOSESA ITAUMĘ
Redakcja, Sky Sports
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Moses Itauma (11-0, 9 KO) już jako nastolatek został namaszczony przez brytyjskich kibiców i ekspertów na przyszłego mistrza wagi ciężkiej. Chętnie przetestuje go więc Charles Martin (30-4-1, 27 KO).

"Książę Karol" okazał się drugim najkrócej panującym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Ale nim był i nikt mu tego nie odbierze. Półtora roku temu ostro przetestował Jareda Andersona, którego z kolei Amerykanie namaścili na przyszłego mistrza. Przegrał na punkty, ale swoje zrobił. Teraz chętnie sprawdzi 20-letniego Anglika.

ITAUMA I JEGO LISTA ŻYCZEŃ: HUNI, PULEW, WALLIN I HRGOVIĆ >>>

- Mogę znokautować każdego na świecie, z tym młodym chłopakiem włącznie. Zrobię wszystko żeby tylko dostać jeszcze jedną szansę zaboksowania o tytuł. Przecież z Andersonem zawalczyłem przyjmując potyczkę na tydzień przed terminem, a i tak kilka razy go zraniłem. Gdybym miał dobry obóz, znokautowałbym go wtedy. I jeśli dostanę odpowiednio dużo czasu, znokautuję również Itaumę - zapowiada Martin.

Więcej informacji: Moses Itauma
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Zjebany
Data: 04-02-2025 12:03:24
To bym zobaczył
Autor: Maksymalista
Data: 04-02-2025 13:02:28
Itrauma rozniesie go w pył, skoro już teraz zestawia się go z najlepszymi
Autor: Stieczkin
Data: 04-02-2025 13:53:15
Bardzo dobre zestawienie. Martin to już luksusowy gatekeeper, w dodatku z niezłą szczęką. Z Joshuą przegrał raczej ze strachu, z Ortizem się zagapił i wyłapał. Dla Itaumy byłby pierwszym poważnym testem. Bo nad słowackim Mojżeszem wszyscy pieją z zachwytu, tyle że on dotychczas błyszczał na tle co najwyżej journeymów ze średniej półki. Włącznie ze zwłokami Wacha i tym Demseyem. A Martin - to już byłby test na poważnie.
Autor: Hugo
Data: 04-02-2025 15:40:06
Martin niestety boksuje poniżej swojego potencjału. Z Kownackim przegrał tylko dlatego, że to Polak bardziej chciał wygrać. Z Andersonem z góry odpuścił walkę o zwycięstwo. Pewnie podobnie podszedłby do walki z Itaumą. Wolałbym obejrzeć Słowaka z kimś gorszej klasy, ale z większym sercem do walki.
Autor: Ariosto
Data: 04-02-2025 16:35:06
Wach nie wiadomo, na jakim jest etapie, ale ten McKean to nie jest zły bokser. Znokautował Rice'a, dał dobrą walkę z Hrgovicem, gdzie wygrał niektóre rundy a KO dostał dopiero po wielokrtonych faulach Chorwata. Patrząc na to łącznie, te dwa KO na Wachu i McKeanie to jednak jest jakieś świadectwo. Nie mam przekonania czy Martin w tym momencie jest bokserem lepszym od McKeana, ale zgadzam się, że test ciekawy, bo byłoby bezpośrednie porównanie z Andersonem. Ogólnie szkoda, że się marnuje, bo przez 3 lata dał tylko tę jedną wartościową walkę z Andersonem, a przecież mógłby w tym czasie przetesować ze 3 prospektów typu Huni, Dżałołow czy Hovhannisjan (z którym zresztą podobno już było dogadane ale Ormianin chyba wypadł przez kontuzję). A nawet Knyba.
Autor: gerlach
Data: 04-02-2025 23:05:34
Dla Itaumy dobry krok. Nie mam na razie do niego przekonania. Robi niezly dym, dynamika okrutna, ale nadal twierdze ze jego wartosc zobaczymy jak ktos mu mlasnie po twarzy. Czy bedzie w stanie przyjac, bronic sie?
Kalendarz imprez