- On bił mocniej niż inni moi rywale, choć spodziewałem się, że będzie bił jeszcze mocniej - mówi David Benavidez (30-0, 24 KO) po wygranej nad Davidem Morrellem (11-1, 9 KO).
- Wciąż jestem młodym zawodnikiem i będę naciskał na kolejną szansę. Trochę odpocznę i wrócę do ciężkiej pracy, na pewno jednak wyciągnę wnioski z tej walki. Zamierzam trenować jeszcze mocniej niż dotąd i kolejnymi zwycięstwami zagwarantować sobie rewanż. Bo wiem, że stać mnie na zwycięstwo z Benavidezem. Dużą rolę odegrało jego większe doświadczenie. Zacząłem finiszować trzy rundy przed końcem i to był błąd. Powinienem podkręcać tempo już wcześniej. Ta porażka sprawi, że wrócę mocniejszy i lepszy - zapowiadał na pomeczowej konferencji prasowej Kubańczyk.
- Gość ma czym uderzyć, na koniec dnia to jednak ja byłem tym większym i silniejszym fizycznie. Szybko przejąłem kontrolę nad tym pojedynkiem i po prostu widziałem, w przeciwieństwie do niego, jak toczyć trudną walkę przez pełne dwanaście rund - stwierdził Amerykanin.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polakos
Data: 02-02-2025 18:02:02
Nie no, szanujmy się. Chłop walczył na śmierć i życie z Kalajdziciem którego dziadek Beterbijew skończył w 5 rundzie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-02-2025 19:07:10
Dziadek który wygrał z Bivolem,któy Canalalę jaka alfons dziwkę przez 12rund..szanuj się Polakuś bo osiągasz poziom cięcia Ogara
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-02-2025 19:07:53
Młócił
Autor: Polakos
Data: 02-02-2025 19:23:49
Stonuś, dla mnie Bivol wygrał przede wszystkim rozmiarem bo jeśli zawalczył z rywalem ze swojej kategorii to przegrał z 40-latkiem.
Autor: Starykibic
Data: 02-02-2025 20:02:32
W zasadzie Morrell ma rację i mówi rozsądnie: jest młody, stać Go na zwycięstwo nad Benavidezem, jeszcze sporo pracy przed Nim, żeby to było możliwe. Lepiej późno niż wcale. Być może ta przegrana była potrzebna niczym kubeł zimnej wody na zbyt gorącą kubańską głowę. Oby wyciągnął właściwe wnioski i nie wychodził zbyt wcześnie do czołówki. Druga przegrana w krótkim czasie mogłaby Mu złamać karierę, byłoby szkoda. To naprawdę dobry i bardzo perspektywiczny zawodnik Swoją drogą jest jeszcze inna ciekawa kwestia; Morrell ma duże doświadczenie z boksu olimpijskiego, ale przestawienie się na zawodowstwo okazało się nie takie proste i wymagające czasu. Niby normalnie ale... Benavidez jest dobry , ale nie wybitny, a jednak Kubańczyk przegrał. Natomiast mamy też przypadki Łomaczenki i Usyka. Oni nie potrzebowali dużo czasu, aby się przestawić i odnosić sukcesy na ringu zawodowym. Pytanie dlaczego; Morrell taki słaby? Na pewno nie. Czyli są trzy możliwości. 1. Łomaczenko i Usyk są geniuszami. 2. Ukraińska szkoła boksu jest lepsza niż kubańska i lepiej przygotowuje do walk zawodowych. 3. Zaprocentowały walki w WSB i dały dobrą podbudowę. Jest też czwarta możliwość; wszystkie trzy powyższe po trochu.
Autor: Galed12
Data: 02-02-2025 20:15:24
Morrell ma 27 lat. Szanse, że nagle nauczy się jeszcze dużo są nikłe. On już nie jest prospektem, jest w wieku i miejscu w którym już nie ma za bardzo miejsca na naukę.
Autor: DyktaT
Data: 02-02-2025 20:16:32
Zaprocentowało właśnie doświadczenie. Benavidez stoczył 29 profesjonalnych walk. Wie jak wygrywać na punkty, jak to zyć 12 rund na własnym organiźmie. Morrell to jeszcze nie tak doświadczony gość.3
Autor: Stieczkin
Data: 02-02-2025 20:38:55
Morell i jego sztab schrzanili sprawę taktycznie. Zamiast przechodzić do półciężkiej, tylko pozostać w super średniej, walczyć w niej, zdobywać doświadczenie i nieustannie wbijać szpile Bankomatowi. W ten sposób albo w końcu wymusiłby wypłatę życia, ze sporą szansą na zwycięstwo, albo dochrapał się jakiegoś tytułu. Na przykład wygrywając ze Scullem. Później znów mógłby zaczepiać konesera wołowiny. Zamiast tego poszedł wyżej, żeby kopać się z końmi, z którymi nie może wygrać. Bo z Biwołem, Beterbijewem czy Benavidezem stał i nadal stoi na przegranej pozycji. A w super średniej miałby znacznie większe pole manewru.
Autor: Starykibic
Data: 02-02-2025 21:03:32
@Galed12 27 lat to rzeczywiście już nie junior, ale w tym przypadku liczy się czas spędzony na zawodowstwie. A tu Morrell ciągle jest bliżej początku drogi niż końca. Ale najważniejsze jest co ma w głowie; świeży otwarty umysł i podejście, że jeszcze może wiele się nauczyć. Czy też zasklepił się w wyuczonych nawykach. Bo "kubańska szkoła boksu" jest najlepsza i są potrzebne jedynie kosmetyczne zmiany. Tak więc może wskoczyć na wyższy poziom, ale nie musi. @Stieczkin Nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że Morrell na ważeniu był dość wyżyłowany i dalsze zrzucanie wagi mocno odbiło by się na Jego formie. O dziwo to Benavidez wyglądał na takiego który bez szkody może coś jeszcze zrzucić.
Autor: LesterMolester
Data: 02-02-2025 21:19:13
Gdyby ta kunkatorska pizda nie zablokowała pasów w 168, to może facet by się koło jakiegoś title shota zakręcił, skoro teraz taki Skull go posiada. Dla mnie wyszedł brak doświadczenia Morella, Benavidez to juz jest jednak rasowy wyjadacz.
Autor: Capgras
Data: 03-02-2025 04:14:47
@Polakos Rozmiar nie zawsze robi aż taką różnicę. Biwoł walczył z Ramirezem który w tej walce wyglądał jak cruiser a dostał do wiwatu. Cynamon dostał 12 do zera bo ma betonowe nogi . Potrafi przełamać przeciwnika bo to kawał była jak na tę niższe wagi ale kiedy trafia na technika z mocną szczeką i dobrymi nogami to nagle okazuje się że meksykański król jest nagi a z Betetbievem to akurat walka była bliższa niż dniemane pierwsza wygrana i remis Canelo z Gołovkinem
Autor: Capgras
Data: 03-02-2025 04:15:59
Niż domniemane pierwsza wygrana i remis
Autor: Polakos
Data: 03-02-2025 05:30:52
Capgras, Ramirez też dużo lepiej wygląda w cruiser niż w LHW. Dla mnie nagi okazał się Bivol bo nie mając czym stłamsić rywala ze swojej kategorii wagowej musiał oddać wszystkie tytuły. Tym śmieszniej, że z sypiącym się od lat zdrowotnie 40-latkiem. Canelo wiadomo, że malutki nawet jak na super średnią a i tak zjednoczył wszystkie tytuły.
Autor: DyktaT
Data: 03-02-2025 07:48:10
No Ramireza też nie mógł stłamsić rozmiarem, a jednak wygrał. Obiektywnie rzecz biorąc zatem nie przegrał z Beterbijewem przez rozmiar, a przez to, że ten drugi jest na równie wysokim poziomie.
Autor: Hugo
Data: 03-02-2025 09:50:19
@Starykibic Pamiętasz przegraną walkę Łomaczenki z Salido? On też potrzebował czasu na przestawienie się na zawodowstwo. Popełnił ten sam błąd, do którego przyznaje się Morrell. Źle rozłożył siły i za późno zaczął finiszować. Przyczyną i w jednym i drugim przypadku był brak doświadczenia w 12-rundowych walkach. Oczywiście u Morrella tych błędów znalazłoby się więcej.
Autor: Starykibic
Data: 03-02-2025 12:30:02
@Hugo Pamiętam. Ale w tej walce Salido świadomie przekroczył limit wagowy, dając sobie dodatkowe szanse. Była to dopiero druga walka Łomaczenki na zawodowstwie. Morrell toczył jedenasty pojedynek i przegrał, głównie z powodu braku doświadczenia. Łomaczenko w jedenastym pojedynku był już mistrzem w trzeciej kategorii /lekkiej/ i bronił tytułów WBA i WBO. Tak więc różnica jest znaczna.
Autor: Hugo
Data: 03-02-2025 16:35:07
@Starykibic Łomaczenko walcząc z Salido miał 26 lat, a Morrell w pojedynku z Benavidezem 27 lat. Doświadczenie porównywalne, tym bardziej że z 11 wcześniejszych zawodowych walk Morrella tylko 3 trwały dłużej niż 4 rundy. On po prostu jeszcze nie dojrzał do tak poważnego rywala, jak Benavidez.
Autor: Starykibic
Data: 03-02-2025 17:38:25
@Hugo To, że Morrell "jeszcze nie dojrzał do tak poważnego rywala, jak Benavidez" to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Zresztą to, że ten pojedynek tak się skończy i, że dla Morrella to za wcześnie pisałem już kilka miesięcy temu. Gdy pojawiły się pierwsze pomysły na tę walkę. Później jeszcze to powtarzałem, bo wygrana Benavideza wydawała mi się pewna. A "kubańska szkoła boksu", którą tak zachwalał Morrell to trochę za mało. Zdecyduje doświadczenie Benavideza z twardych walk na zawodowstwie. Natomiast chodziło mi o co innego. Nawet tak dobry bokser jak Morrell potrzebuje trochę czasu na przestawienie się z boksu olimpijskiego na boks zawodowy. To jednak dwie różne dyscypliny sportu. U Łomaczenki i Usyka to przestawienie poszło dużo szybciej. Zastanawiałem się dlaczego tak jest? Na czym polega różnica? Podałem kilka przypuszczalnych powodów, ale te prawdziwe mogą być jeszcze inne.