'POTWÓR' INOUE DO KOŃCA ROKU STOCZY JESZCZE TRZY WALKI
Dodano: 2 lutego 2025 17:41
Autor: Redakcja, The Ring
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Naoya Inoue (29-0, 26 KO) mocno zaczął ten rok, a do jego końca ma stoczyć jeszcze trzy walki. Każdą na innym kontynencie.
Japoński "Potwór" 24 stycznia zbił Ye Joon Kima (KO 4). W czerwcu ma wrócić na rynek amerykański i zmierzyć się w Las Vegas z niepokonanym Alanem Picasso (31-0-1, 17 KO). We wrześniu czeka go powrót do ojczyzny, z nieznanym na ten moment rywalem, a w grudniu czeka go debiut na gali z cyklu Riyadh Season.
Saudyjczycy, z Turkim Alalshikhem na czele, pod koniec roku doprowadzą zapewne do jego walki z Murodżonem Achmadalijewem (13-1, 10 KO), którego narzuca federacja WBA. Inoue dzierży wszystkie cztery pasy (WBC/WBA/IBF/WBO) kategorii super koguciej, czy też jak kto woli junior piórkowej.
Więcej informacji:
Naoya Inoue
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: DyktaT
Data: 02-02-2025 20:07:21
Niech skoczy od razu na gwiazdorski kontrakt i przyjmie kilka ciekawych pojedynków 8
Autor: DevonPL
Data: 02-02-2025 20:12:19
Mam nadzieję, że Japończyk wreszcie przestanie uciekać przed Uzbekiem i dojdzie do ich pojedynku, bo jest to tak naprawdę jedyne zestawienie, które może stanowić dla Inoue większe zagrożenie. Picasso, Goodman czy inni ich pokroju to nie są rywale będący w stanie zatrzymać Naoyę. Achmadalijew ma zdecydowanie papiery na to i myślę, że jego wygrana z Japończykiem jest dość realnym scenariuszem. Co do Naoya vs Picasso - zobaczymy na co stać młodego Meksykanina, ale nastawiam się na koniec walki nie później niż w 8/9 rundzie po dość jednostronnym pojedynku, gdzie Meks może mieć swoje momenty, ale to Japończyk będzie górą.
Autor: LesterMolester
Data: 02-02-2025 21:31:29
Achmadalijew, może Casimero i Nakatani. Tę trójce chciałby zobaczyć u Inoue i może kończyć karierę. Chyba że go na koniec skusi Canelo w umownych 168 funtach.
Kalendarz imprez
