Brak głodu do walki - zdaniem Malika Scotta - był największym problemem Deontaya Wildera (43-4-1, 42 KO). Trener byłego mistrza WBC wagi ciężkiej wierzy w udany powrót dawnego rywala, obecnie podopiecznego.
"Brązowy Bombardier" po przegranej trylogii z Furym odbudował się szybkim nokautem na Heleniusie, ale potem przyszły porażki w pół roku z Josephem Parkerem (PKT 12) i Zhangiem Zhilei (KO 5). Większość zdążyła już skreślić jednego z największych puncherów w historii, ale czy nie za szybko?
SZTUCZNA INTELIGENCJA: GOŁOTA PRZEREKLAMOWANY >>>
- Ostatni dwaj faceci, z którymi walczył, to prawdopodobnie dwaj najtwardsi goście, z jakimi miał do czynienia w całej karierze. Zhilei to wielki i silny mańkut, a Parker to ponadprzeciętny zawodnik, którego Deontay wziął po długiej przerwie. Tak więc pomimo braku aktywności mierzył się z najlepszymi na świecie. Dziś wszystko zależy od samego Deontaya, wiem natomiast, że wciąż ma wielkie możliwości. Umiejętności i cała reszta są nadal, tylko głód do boksu nie jest już taki sam jak w pierwszych latach zawodowej kariery. Dziś Deontay wsiada do Rolls-Royce'a, o którym kiedyś marzył, a budzi się w jedwabnej piżamie. Zobaczymy więc co przyniesie ten nowy rok, ale jego kariera będzie na szali w następnej walce - powiedział Scott.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: hardcore
Data: 02-01-2025 14:32:48
Dobrego trenera też mu brakuje. Swoją drogą z Zhangiem wyglądał jakby od kilku tygodni głodował zamiast trenować.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-01-2025 15:00:33
Co ma Wilder - obecnie? 40 lat na karku, 4 ciężkie wpierdole, najgorszego trenera w histori boksu i za mało rozumu aby go zmienić.
Autor: Fakulaev
Data: 02-01-2025 16:11:57
Ta jasne po przegranej z Parkerem nie miałby niby głodu walki na Zhanga? Po porażkach człowiek się najbardziej motywuje zarówno tych w ringu jak i w życiu. Ja tam jestem fanem Wildera ale potrafię obiektywnie stwierdzić, że coś tam pękło i raczej już nie wróci. Nie przypominam sobie aby ktoś zaliczył szybszy regres niż Deontay. Tak czy inaczej będzie co wspominać a jego nokauty za 50/100 lat będą przypominane. Złośliwi powiedzą, że na bumach ale na nich też trzeba umieć efektownie nokautować.
Autor: lukaszenko
Data: 02-01-2025 16:55:31
Ten jebany suchotnik bez techniki dobija do 40 tki..nie ..nie ten timing juz, nie te oko, nie ten cios, nie ten refleks..Ta chuda mumia w boksie juz nic nie znaczy..
Autor: MacGyjwer
Data: 02-01-2025 18:40:37
Nie ten cios? Nie no, cios to on chyba dalej ma, bo siła uderzenia nie spada tak szybko. Problem w tym, że ten cios potrafili ustać i Fury i Parker i Zhang... I to jest trochę dziwne, ponieważ Wilder uchodził za najmocniej bijącego ever (pojedynczy cios).
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-01-2025 18:46:11
lukaszenko - waga Wildera jest prawidłowa ...i to bliżej górnej granicy :))))
Autor: Ernesto
Data: 02-01-2025 18:46:16
Dla Wildera dobrym trenerem byłby Vitali Klitschko.
Autor: gerlach
Data: 02-01-2025 19:39:42
Liczylem na mocna koncowke kariery Wildera, ale po tym jak nie podjal walki z Parkerem, to byl game over. Ze Zhilei ten nokaut tylem to juz gwozdz do trumny. Wilder moze i tam wtedy probowal, ale mental zostal w ringu po walce z Furym III. Tam sie chyba Bomber skonczyl (slabiutki Helenius niczego tu nie zmienia)
Autor: VVD
Data: 02-01-2025 20:08:41
Wilder i Fury zakończyli sobie kariery na najwyższym poziomie, oboje stracili bardzo dużo zdrowia w tych potyczkach, Wilder mentalnie jest w innej rzeczywistości, nie ma głodu i przede wszystkim nie ma trenera, najgłupszą decyzją było zwolnienie Marka Brelanda. Z tym parodystom, amatorem i nieudacznikiem Scottem to on jedynie rozmienia się na drobne, już lepiej żeby zakończył karierę bo szkoda zdrowia, już lepiej jak by nie miał trenera niż tego sabotażystę.
Autor: oldman666pl
Data: 02-01-2025 22:19:27
VVD faktycznie trener to nie pomógł ten Scott. Ja uważam jednak że z Furym w pierszej wygrał przed czasem i nie ę rozumiem co sędzia odwalił na 10tej sekundzie liczenia. Prawda że zdrowie i odporność na ciosy już nie ta pp tych wojnach z cyganem i ostatnim ko Zhedonga. Siła ciosu też- DW osłabł bo nie każdy da się jak Helenius. Jakieś inne analityczne wnioski? Panowie?
Autor: ErykEsch
Data: 02-01-2025 23:31:11
@VVD "oboje stracili bardzo dużo zdrowia w tych potyczkach" Oboje?
Autor: BlackDog
Data: 02-01-2025 23:50:49
"Jakieś inne analityczne wnioski? Panowie?" Cios nie osłabł. Absolutnie. Daj mu kogoś kto przyjmie tego prawego jak Dominic czy Stiverne i będzie kaplica. Problem w tym że dostał kilka razy łomot i szczęka już skruszona. To raz. Dwa Deontay Wilder to lata zaniedbań i chowania słabości z pomocą WBC i dobierania rywali. Jak się wychodzi w wieku 38 lat do największych wyzwań poza Furym to tak to wygląda. Czy Wilder może wrócić? Może ale Scottowi to raczej się marzy nie sukces a kolejna wpłata na konto. Bo na sukces szanse są mizerne. Ale jakby Wilder o sobie przypomniał opcji trochę jest a Saudowie płacą krocie. Więc pewnie będą to ciągnąć aż do porzy... Tym bardziej że facet raczej mądry poza ringiem nie jest. Puka kobietę bratu, rozstaje się w formie skandalu z typowym glonojadem któremu narobił potomstwa... No na alimenty też będzie bulił facet.
Autor: lukaszenko
Data: 03-01-2025 09:08:40
Stonka Wiesz ze nie o wage tu chodzi..
Autor: LesterMolester
Data: 03-01-2025 13:07:44
Największy problem Wildera był taki, że wziął sobie kumpla - przytakiwacza za trenera. Czy coś z Wildera zostało, to musielibyśmy zobaczyć w walce z kimś z szerokiej czołówki, ale nie z samego typu.
Autor: LesterMolester
Data: 03-01-2025 13:08:00
*topu.
Autor: rocky86
Data: 03-01-2025 17:05:30
Wilder bazował na szybkości, sile ciosu, refleksie i mocnej szczęce. Szybkosc i refleks pierwsze odchodzą z wiekiem. Szczęka też już mocno naruszona. Zostaje siła ciosu i oczywiście warunki fizyczne. Na tych atutach zbyt długo nie pojedziesz, szczególnie przy brakach w wyszkoleniu. Kliczko w wieku 39-40 lat wciąż był bardzo mocny, ale on miał solidne podstawy, dobrą pracę nóg, dobry jab, dobrą obronę, więc mógł wciąż rywalizować na najwyższym poziomie, z Tysonem przegrał nieznacznie na punkty, z AJ dał super walkę. Wilder wyszedł do Chińczyka i mało nie zginął, Parker też go solidnie naruszył, Dubois pewnie ubiłby go w stylu w jakim skończył AJ, Usyk do jaja go wypunktuje, a może i skończy pod koniec walki. Zasadniczo nie widzę u niego opcji na sensowną walkę, może z AJ dałby radę ulokować jakąś bombe i wygrać, ale wątpię w to. Czas każdego w końcu łapie, a Wilder dodatkowo musiał sporo zdrowia stracić w walkach z Tysonem. Lepiej żeby nie wracał, bo zdrowie ma się jedno.
Autor: lukaszenko
Data: 03-01-2025 19:31:39
Wilder od poczatku mial jeden problem..srednia technike i checi nauki ale za to oko tygrysa i atomice w dloniach..to budzilo respekt..Wtedy mial timing, szybkosc i jako takie nogi..dzis za bardzo nic z tego nie zostalo..Ot tak no jak trafi czysto pewnie zabije ale czy trafi i czy czysto i czy sam piewszy nie polegnie..to dylematy Wildera..dla mnie zawodnik totalnie skonczony..Wygrywal dwa raZy z Kubanczykiem a przegral z Parkerem..slabo..bez formy..i to jus nie wroci..
Autor: lukaszenko
Data: 03-01-2025 19:37:38
Mysle ze Fury zakonczyl i robil Wildera..on nigdy duzo nie przyjmowal..wtedy dwie oststnie walki te wpierdole..ciezkie ciosy na glowe..to go zmienilo..dzis jus sie boi takich ciosow ..Wilder nie ma tej dzikosci w sobie..Czolowka za silna go dopadla w zawawansowanym wieku..Bakolie by Wildera zniszczyl, mysle ze Antek tez dzis by to seobil..powrot to glupota..juz walka z Parkerem pokazala..Pare lat wstecz Wilder by zniszczyl Parkera tak jak Kubanczyka..sporo walk na koncie..i na koniec kariery najwieksze wyzwania dawno po formie..Wilder skonczony .
Autor: lukaszenko
Data: 03-01-2025 19:38:09
Mysle ze Fury zakonczyl i robil Wildera..on nigdy duzo nie przyjmowal..wtedy dwie oststnie walki te wpierdole..ciezkie ciosy na glowe..to go zmienilo..dzis jus sie boi takich ciosow ..Wilder nie ma tej dzikosci w sobie..Czolowka za silna go dopadla w zawawansowanym wieku..Bakolie by Wildera zniszczyl, mysle ze Antek tez dzis by to seobil..powrot to glupota..juz walka z Parkerem pokazala..Pare lat wstecz Wilder by zniszczyl Parkera tak jak Kubanczyka..sporo walk na koncie..i na koniec kariery najwieksze wyzwania dawno po formie..Wilder skonczony .
Autor: lukaszenko
Data: 03-01-2025 19:38:12
Mysle ze Fury zakonczyl i robil Wildera..on nigdy duzo nie przyjmowal..wtedy dwie oststnie walki te wpierdole..ciezkie ciosy na glowe..to go zmienilo..dzis jus sie boi takich ciosow ..Wilder nie ma tej dzikosci w sobie..Czolowka za silna go dopadla w zawawansowanym wieku..Bakolie by Wildera zniszczyl, mysle ze Antek tez dzis by to seobil..powrot to glupota..juz walka z Parkerem pokazala..Pare lat wstecz Wilder by zniszczyl Parkera tak jak Kubanczyka..sporo walk na koncie..i na koniec kariery najwieksze wyzwania dawno po formie..Wilder skonczony .