OPETAIA Z NOWYM RYWALEM - NYIKA ZATWIERDZONY PRZEZ IBF
Dodano: 17 grudnia 2024 17:49
Autor: Redakcja, Media społecznościowe
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Jai Opetaia (26-0, 20 KO) wystąpi zgodnie z planem 8 stycznia w Broadbeach. I chyba poznaliśmy nowego rywala dla mistrza IBF wagi junior ciężkiej.
Pierwotnie Australijczyk miał odbębnić obowiązkową obronę z ramienia International Boxing Federation z Huseyinem Cinkarą (22-0, 18 KO). Ten jednak złamał kostkę i nie będzie mógł trenować przez trzy miesiące. Ale żeby przygotowania mistrza nie poszły na marne, promotor obiecał ściągnięcie nowego przeciwnika.
Współpracujący z magazynem The Ring dziennikarz Jake Donovan poinformował, że już w weekend ofertę walki przyjął obiecujący i perspektywiczny David Nyika (10-0, 9 KO). Dziś natomiast kandydaturę Nowozelandczyka przyjęła federacja, dając zielone światło na taki pojedynek.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Chupacabra
Data: 17-12-2024 18:07:04
W sumie to lepszy rywal niż ten cały cinkciarz.
Autor: Furmi
Data: 17-12-2024 18:20:07
To na pewno...
Autor: Fakulaev
Data: 17-12-2024 22:35:09
To jest jakiś potencjał na sensację każdy kiedyś przegra to już nie era Rockich Marcianów. Nyika to chyba największy prospekt w tej kategorii chociaż trochę dziwi, że tak wcześnie bierze walke z najlepszym w tym limicie.
Autor: t4b4x0
Data: 17-12-2024 23:18:56
I to jest ten postrach i killer Opetaia, a jedynym powaznym rywalem byl past prime Briedis i tam juz latwo nie bylo. Oczywiscie, dwie walki wygrane zasluzenie, ale to nie bylo do jednej bramki, a to jego jedyny powazny rywal na rozkladzie i dwa razy na punkty wygrywal. Poki co to obija kelnerow. Zobaczymy co pokaze, jak wyjdzie do mlodego i glodnego, perspektywicznego zawodnika, a nie do kotleta schabowego. Top10 prezentuje sie w cruiser ladnie i mysle, ze z kazdym mialby ciezka przeprawe tam.
Autor: Hugo
Data: 18-12-2024 09:34:50
Nie podoba mi się to, bo następni w rankingu IBF za Cinkarą byli Cieślak i Masternak. Cieślak wiadomo ma zaklepaną walkę o interima WBC, ale Masternak nie ma żadnych jasnych perspektyw. Czy nie należało upomnieć się o niego i jego prawa do title shota?
Kalendarz imprez
