RING TELEGRAM (10 PAŹDZIERNIKA 2024)

Dodano: 10 października 2024 03:23
RING TELEGRAM (10 PAŹDZIERNIKA 2024)
Redakcja, Informacja prasowa
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Oto skrót wiadomości ze świata boksu zawodowego w naszym cyklicznym Ring Telegramie.

Wysoko notowany w kategorii super średniej Bektemir Melikuzijew (14-1, 10 KO) wraca 2 listopada w Las Vegas, gdzie spotka się Davidem Stevensem (14-1, 10 KO).

Bruce Carrington (13-0, 8 KO) wystąpi 15 listopada na gali Mike Tyson vs Jake Paul. Na dystansie ośmiu rund spotka się z Daną Coolwellem (13-2, 8 KO).

Blisko trzy lata temu Stephen Fulton (22-1, 8 KO) i Brandon Figueroa (25-1-1, 19 KO) - ówcześni mistrzowie wagi super koguciej, spotkali się w unifikacji pasów WBC i WBO. Stosunkiem głosów dwa do remisu wygrał wtedy Fulton, ale Figueroa dostanie upragniony rewanż. Odbędzie się on 14 grudnia na rozpisce gali "Czołg" Davis vs Roach Jr. Ale tym razem panowie będą rywalizować już w dywizji piórkowej.

Należący swego czasu do elity wagi junior średniej Vanes Martirosyan (36-4-1, 21 KO) toczy najważniejszą walkę w życiu - właśnie o swoje życie... U olimpijczyka z Aten (2004) i dwukrotnego pretendenta do mistrzostwa świata zdiagnozowano raka płaskonabłonkowego. Obecnie jest w trakcie chemioterapii, a jeśli ta nie przyniesie pożądanych skutków, ostatnią deską ratunku będzie operacja. Przypomnijmy, że Martirosyan ma na rozkładzie Kassima Oumę (PKT 10), Ishe Smitha (PKT 10), a z Erislandy Larą zremisował.

Więcej informacji: Bektemir MelikuzijewRing Telegram
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: SWJar
Data: 10-10-2024 23:38:49
Melikuzijew przyszła ofiara Canelo
Autor: Stieczkin
Data: 11-10-2024 09:09:42
@SWJar Z całą pewnością nie. Zbyt mało walk, zbyt mało rozpoznawalny, pochodzi z "niekasowego" kraju. To ten sam przypadek co William Scull, z powodu którego Bankomat nawet zrezygnował z jakiegoś paska do snopowiązałki. Kolejne walki Bankomata to pewnie Charlo, Eubank, potem ktoś wyciągnięty za uszy z niższej kategorii, ewentualnie jakiś kolejny hodowaniec w stylu Berlangi.
Autor: SWJar
Data: 12-10-2024 16:52:46
@Stieczkin Tak bardziej ewnetualnie przyszłościowo go namaściłem na przyszłą ofiarę gdyby dalej wygrywał i nie zaliczył już wpadki, a Canelo nadal kontynuował karierę we wględnie bezpieczny kasowy sposób. No ale możesz mieć rację, ten gość nawet jakby dołożył jakieś ciekawe zwyciestwa może się nie przebić. O Eubanku już kiedyś myślałem jako potencjalnym rywalu Canelo i nie powiem to by było ciekawe. I na Charlo przyjdzie czas, tylko trochę musimy odpocząć po poprzednim Charlo.
Kalendarz imprez