- To jest moja kategoria - mówi Israil Madrimow (10-0-1, 7 KO), mistrz świata wagi junior średniej federacji WBA, który w sobotnią noc będzie bronić tytułu przeciwko Terence'owi Crawfordowi (40-0, 31 KO).
Choć Amerykanin przychodzi z niższego limitu, to on jest faworytem bukmacherów i większości ekspertów. Wszak uważany jest powszechnie za jednego z trzech najlepszych pięściarzy w zestawieniu P4P - obok Usyka i Inoue.
- Zawsze chcę rywalizować z najlepszymi, a kimś takim bez wątpienia jest Crawford. Kiedy usłyszałem, że istnieje możliwość zorganizowania takiego pojedynku, bardzo się ucieszyłem i powiedziałem "zróbmy to". Od zawsze byłem jego fanem, bardzo lubię jego styl walki i sposób, w jaki porusza się w ringu. Crawford pozostaje jednym z moich ulubionych zawodników do oglądania, chcę jednak być tym pierwszym, który go pobije - przyznaje Uzbek.
- On tak naprawdę nie ma słabości, przynajmniej dotąd nie było ich widać, ale być może niektóre zauważę i uwypuklę podczas naszej walki. Pamiętajcie jednak, że on zmienia kategorię na wyższą. Nie jestem Errolem Spencem, tylko Israilem Madrimowem, a waga junior średnia to jest mój limit. To zaszczyt dzielić ring z kimś takim jak Crawford, ale skupiam się tylko na sobie i zwycięstwie w imponującym stylu. Tytuł mistrzowski zostanie przy mnie - zakończył Madrimow.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BartonFink
Data: 01-08-2024 20:34:53
http://www.bokser.org/content/2024/07/28/100113/index.jsp * * * Fajne komentarze Panowie. Wbiła mnie w fotel ta walka trochę. Nic nowego nie napiszę. Wiedziałem, że Joyce nadszarpnięty już i po przejściach. Kropla drąży skałę i zazwyczaj już w pewnym momencie niewiele trzeba, ale to było zaskakujące jednak jak Joyce przyjmuje od słaniającego się na nogach Derecka i pokazuje numer buta. Ogólnie, znowy zderzenie wyobrażenie vs. rzeczywistość. Wiedziałem, że po Chińczyku może być różnie, ale nie aż tak kwadratowo i podłużnie. Wóz z węglęm to komplement. Joyce już się nie nadaje do boksu. Kolejny dowód na to, że szczękę można mieć do pewnego poziomu i tylko przez pewien czas. Nadrabiam Igrzyska teraz do Niedzieli, bo świetna gala wjeżdża.
Autor: BartonFink
Data: 01-08-2024 20:40:14
Dobrego nosa mieliście Stieczkin i Furmi. http://www.bokser.org/content/2024/07/22/160646/index.jsp
Autor: LesterMolester
Data: 01-08-2024 21:13:29
Inny wynik aniżeli wygrana Crawforda będzie dla mnie mega zaskoczeniem. Jeśli uzbek dotrwa do końcowego gongu, to już mnie to zdziwi.
Autor: MacGyjwer
Data: 01-08-2024 21:30:02
Ale Madrimow nie wygląda na ogórka. To może być ciekawe. Jest atletyczny i szybki. Fajnie bije sierpy.
Autor: Maksymalista
Data: 01-08-2024 22:00:28
Myrmidon czy jak on tam mówi że to gego kategoria a na F2F wydaje się być nawet mniejszy od Crawforda hmm Ciekawe...
Autor: gerlach
Data: 01-08-2024 22:13:26
No Madrimov nie jest ogorkiem, ale roznica zasiegu 174 vs 188 na korzysc Crawforda? Raczej atut, ktorego taki wirtuoz jak Craw nie zmarnuje. Wjezdza w kategorie i wyjezdza z pasem. Choc mam nadzieje, ze Madrimow sie postawi
Autor: BartonFink
Data: 02-08-2024 10:37:44
Fajnie jest kibicować ludziom sukcesku. Terrence Crawford jest jednak człowiekiem, któremu uwielbiam kibicować. Lewa-Prawa, on każdego przekłada. Oblizuje się i jedzie, prawdziwy predator w ringu. Gość się może bić +15 rund. Old school.