ANDY RUIZ: NAJPIERW MILLER, POTEM PARKER

Dodano: 18 lipca 2024 18:22
ANDY RUIZ: NAJPIERW MILLER, POTEM PARKER
Redakcja, BoxingNews24
Mark Robinson/Matchroom Boxing

- Nigdy nie zapowiadam nokautów. One przychodzą same - mówi Andy Ruiz (35-2, 22 KO), który za szesnaście dni spotka się z innym osiłkiem, Jarrellem Millerem (26-1-1, 22 KO).

Ich starcie będzie częścią wielkiej gali w Los Angeles organizowanej przez Saudyjczyków, którzy rozdają obecnie karty w boksie zawodowym. Ta sytuacja kiedyś się skończy, lecz póki co to oni wykładają takie pieniądze, że organizują walki, których inni dopiąć nie potrafili.

- Długo byłem nieaktywny, ale różne rzeczy dzieją się z różnych powodów. Jestem podekscytowany będąc częścią tej gali. Zawsze miałem dla Millera szacunek, lubimy się poza ringiem, jednak w dniu walki wszystko będzie wyglądało inaczej. Obaj chcemy wygrać i w niedalekiej przyszłości zostać mistrzem, a ja jestem tu tylko po wygraną, inna opcja nie wchodzi w grę. Zapisałem się już w historii, lecz zaczyna się kolejna misja. Cały czas buduję swoje dziedzictwo. Przeżyłem wzloty i upadki, popełniłem sporo błędów, ale wyciągnąłem z nich lekcję i naukę. Walczę o odkupienie i jestem głodny sukcesów bardziej niż kiedykolwiek. Moją misją jest odzyskanie tytułu mistrza świata, jestem bardzo zmotywowany i głodny sukcesów, a to najważniejsze. Pozostaję skoncentrowany, ciężko trenuję, a potem będę chciał pozostać aktywniejszy i regularnie startować - kontynuował "Niszczyciel", pierwszy w historii boksu meksykański mistrz wagi ciężkiej.

Kolejną przeszkodą mógłby być Joseph Parker (35-3, 23 KO), który sięgnął pod koniec 2016 roku po wakujący pas WBO właśnie kosztem Ruiza.

- Kiedy już pokonam Millera, bo innej opcji nie biorę pod uwagę, w następnym pojedynku chciałbym zmierzyć się właśnie z Parkerem - zakończył "Niszczyciel".

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ariosto
Data: 19-07-2024 01:28:31
Niektórzy przez ostatnie 2 lata trenowali i walczyli (i wygrywali), a inni wp..li hamburegry.
Autor: Mike555
Data: 19-07-2024 06:49:04
Pierwsza walka z Józkiem była bliska, ale w formie, w której jest obecnie Parker zakończyłaby się jego zdecydowanym zwycięstwem.
Autor: Ariosto
Data: 19-07-2024 11:07:40
Parker nie jest w żadnej "formie", po prostu Wilder stracił motywację, a Zhang jest przeceniany.
Autor: Piesel
Data: 19-07-2024 20:07:57
Wilder schudł i go główny problem
Autor: Mike555
Data: 20-07-2024 07:04:35
Stracił motywację haha. Człowieku jeszcze nie zrozumiałeś, że to zawsze był bumobij i najgorszy mistrz? Kogo on pokonał? Nie ma żadnego znaczenia czy miał motywację czy nie miał, bo jest słabym bokserem. Aż dziwne, że tak późno ktoś go wyjaśnił.
Autor: IronBeast
Data: 20-07-2024 07:52:45
Wilder zawsze był bumem i kombinatorem uciekającym od weryfikacji, która i tak go w końcu dopadła
Kalendarz imprez