OFICJALNIE: DUBOIS MISTRZEM IBF, WALKA Z JOSHUĄ 21 WRZEŚNIA!
Dodano: 26 czerwca 2024 16:46
Autor: Redakcja, DAZN
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
A więc już oficjalnie! Przed nami kolejna znakomita gala organizowana przez Saudyjczyków. Na wielkim stadionie Wembley w Londynie 21 września naprzeciw siebie staną Daniel Dubois (21-2, 20 KO) oraz Anthony Joshua (28-3, 25 KO).
W stawce - poza wielkimi pieniędzmi - będzie mistrzowski pas federacji IBF wagi ciężkiej. Jeśli wygra AJ, dołączy do elitarnego grona pięciu zawodników, którzy zostali trzykrotnymi mistrzami wszechwag. Przed nim dokonali tego tylko Muhammad Ali (3), Michael Moorer (3), Evander Holyfield (4), Lennox Lewis (3) oraz Witalij Kliczko (3). Ale Dubois robi z walki na walkę postępy, bije bardzo mocno i łatwo skóry nie sprzeda.
DUBOIS I JOSHUA WSPOMINAJĄ SPARING I OWIANY LEGENDĄ NOKAUT >>>
Co ciekawe w 2016 roku Joshua - ówczesny champion IBF, zaprosił 19-letniego Dubois na sparingi przed walką z Erikiem Moliną. Tym razem jednak to Dubois wystąpi w roli mistrza, a Joshua pretendenta. Bo po decyzji Aleksandra Usyka, który zrzekł się pasa International Boxing Federation, Daniel został przemianowany i awansowany z mistrza w wersji tymczasowej na pełnoprawnego championa. Walka z Joshuą będzie dla niego pierwszą obroną tytułu IBF. Panowie mają już za sobą pierwsze spotkanie oko w oko.
A oto jak prezentuje się rozpiska świetnej gali w Londynie:
Anthony Joshua (28-3, 25 KO) vs Daniel Dubois (21-2, 20 KO) - o pas IBF wagi ciężkiejLiam Smith (33-4-1, 20 KO) vs Josh Kelly (15-1-1, 8 KO)Anthony Cacace (22-1, 8 KO) vs Josh Warrington (31-3-1, 8 KO) - o pas IBF kategorii super piórkowejTyler Denny (19-2-3, 1 KO) vs Hamzah Sheeraz (20-0, 16 KO) - o mistrzostwo Europy wagi średniejJoshua Buatsi (18-0, 13 KO) vs Willy Hutchinson (18-1, 13 KO) - o pas WBO wagi półciężkiej w wersji tymczasowejMark Chamberlain (16-0, 12 KO) vs Josh Padley (14-0, 4 KO)
Bardzo dobra gala. Oczywiście nie taka jak robili w Arabii Saudyjskiej, ale nadal świetna. Choć po cichu liczyłem na rewanż Clarke vs Wardley.
Autor: Indiana
Data: 26-06-2024 17:25:56
Dubois bez koksu dostaje KO do 5 rundy. Dubois na koksie jak z Hrgovicem ma dość duże szanse.
Autor: Polakos
Data: 26-06-2024 18:41:14
Taką kartę to Hearn by ulepil i bez wsparcia Saudi.
Autor: gerlach
Data: 26-06-2024 19:23:32
PRZEMIANOWANY na mistrza... Cyrkowo
Autor: StonkaKartoflana
Data: 26-06-2024 20:13:47
Indiana - tu akurat aby było sprawiedliwie Doubis musi być na końskich dawkach jakie stosuje AJ :)))
Autor: Tokio
Data: 26-06-2024 20:53:45
Nie rozumiem gloryfikowania trzykrotności zdobywania tytułu mistrzowskiego...bo w dany zawodnik co najmniej dwukrotnie został pobity. Dużo wyżej powinno się stawiać liczbę obron...
Autor: Stieczkin
Data: 26-06-2024 21:01:37
@Tokio Zawodnik niekoniecznie musi zostać pobity. Wystarczy, że którejś z federacji handlujących pasami znudzi się jeden zunifikowany mistrz, który bardzo ogranicza im biznes. Bo nie mogą ciągnąć kasy za "walkę mistrzowską", których w przypadku jednego zawodnika nie da się organizować siedem, czy osiem razy w roku. Wtedy zazwyczaj narzucają takiemu zunifikowanemu mistrzowi jakąś absurdalną "obowiązkową obronę", najlepiej w miesiąc po jego ostatniej walce. A kiedy ze zrozumiałych przyczyn odmówi, pozbawiają go swojej szmaty do podłóg i uroczyście, często bez walki, przekazują komuś, kogo sobie upatrzyły. Ty też możesz zostać takim mistrzem. Zdobądź rozpoznawalność, kup sobie zwycięstwa nad 30 ogórasami, zdobądź jeszcze więcej popularności i "pas mistrzowski" masz praktycznie zapewniony. Przynajmniej na chwilę.
Autor: MacGyjwer
Data: 26-06-2024 21:33:57
No i wszystko się wyjaśniło z pasem IBF. Z jakiegoś powodu Usyk musiał go zwakować. Być może dlatego, że pewne siły zadziałały, żeby DD został mistrzem. Co się nie udało w walce z Hrgovicem udało się teraz. Poza tym jedna rzecz: w ewentualnym rewanżu historyczna wartość zwycięstwa Fury'ego będzie mniejsza, bo on zunifikuje "tylko" trzy pasy.
Autor: MacGyjwer
Data: 26-06-2024 21:36:48
@Tokio ja też uważam, że ilość obron ma większą wartość niż liczba zdobytych tytułów. Stieczkin ma wiele racji, ale przecież ww mistrzowie jednak przegrywali. Np. Vit, Holly.
Autor: JasonX
Data: 26-06-2024 21:57:25
Joshua raczej wygra. Ale walka ciekawa
Autor: andrewsky
Data: 26-06-2024 22:44:47
Akurat federacja IBF to obecnie jedyna która w królewskiej kategorii pilnuje obowiązkowych obron i tak się dzieje od przynajmniej 15 lat Zazwyczaj pozwalają posiadaczowi ich pasa na przesuniecie obowiązkowej obrony tytułu w związku z unifikacją,ale dlaczego mieliby sankcjonować tytuł IBF w rewanżu Usyka z Furym? Po co byłyby walki rankingowe i pozycja Challengera? A co jeśli do rewanżu nie dojdzie w grudniu,albo wcale? Przecież nie takie jaja się zdarzały Boks to bardzo brudny biznes w którym zasada co i rusz są naciągane albo łamane,dobrze że chociaż federacja IBF poważnie traktuje swoich challengerów
Autor: andrewsky
Data: 26-06-2024 22:58:17
I jeszcze jedna sprawa,sam Usyk został obowiązkowym pretendentem do pasa WBO psim swędem.Wlodarze WBO wymyślili sobie tytuł super czempiona kategorii cruiser którego posiadacz został automatycznie mandatory do ich pasa mistrzowskiego kategorii ciężkiej Gdyby jak któryś tam kolega zauważył obowiązkowe obrony były “absurdalne “to Joshua mógł olać ten pas,zostawić sobie IBF i WBA i wybrać słabszego ale bardziej kasowego rywala.Dajmy przykład Del Boya,a Usyk o wakat zawalczylby z kolejnym typem będącym najwyżej w rankingu I do dzisiaj obijałby ogórków za grosze,bo bez pokonania Joshua i zbudowaniu się sportowo i marketingowo Cygan też nie dałby mu szansy
Autor: LowBlow
Data: 26-06-2024 23:18:03
Ciężkie KO na "Wydmuszku" i koniec kariery :D Dubois na koksie? A Cycek ze stajni Edzia to na pewno czysty jak łza :D :D
Autor: Mike555
Data: 27-06-2024 12:21:56
Promotor Dubois tak swoją drogą niezłe wtyki ma, aby w ten sposób mieć pas...Nie wiem, co wy z tym koksem. Moim zdaniem ani jeden, ani drugi nie koksuje, ale bardziej bym o to posądzał rzeczywiście Dubois. Joshua ma w walkach przestoje, ma chwile kryzysu, a po ostatniej walce Dubois z Hrgoviciem widać było elektroenergetyczne naładowanie Duboisa, mimo, że Chorwat nawsadzał sporo. Stawiam jednak, że - jak to się mówi - nie pomogą leki, zioła jak się dupa pcha do doła i w zetknięciu z pięścią Joshuy skończy się prawdopodobnie ciężkim KO na Dubois.