CANELO STOCZY OBOWIĄZKOWĄ OBRONĘ ZE SCULLEM

Dodano: 18 czerwca 2024 15:58
CANELO STOCZY OBOWIĄZKOWĄ OBRONĘ ZE SCULLEM
Redakcja, TalkSport
Melina Pizano/Matchroom Boxing

Zaskakująca, choć nieco wymuszona walka Saula Alvareza (61-2-2, 39 KO). Daty i lokalizacji możemy się domyślać, ale nazwisko rywala podał jego promotor - Ingo Volckmann z grupy AGON Sports.

Volckmann to promotor Williama Sculla (22-0, 9 KO), obowiązkowego pretendenta z ramienia federacji IBF. A sławny Canelo piastuje wszystkie cztery pasy w wagi super średniej (76,2 kg).

Dziś miał odbyć się przetarg, który na ostatniej prostej odwołano. Wszystko dlatego, że na finiszu negocjacji osiągnięto porozumienie. Szczegóły walki ma ogłosić już sam Alvarez.

Scull - Kubańczyk zakotwiczony w Niemczech - pozostaje oficjalnym challengerem IBF od lipca 2022 roku, gdy wypunktował Jewgienija Szwedenkę.

Więcej informacji: Saul Alvarez
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Polakos
Data: 18-06-2024 16:16:47
Z tego co czytam to osiągnięto tylko porozumienie co walki wcale nie oznacza.
Autor: switch
Data: 18-06-2024 16:30:17
Polakos nie martw się to odpowiedni rywal na tym etapie kariery dla Sculla.
Autor: MacGyjwer
Data: 18-06-2024 17:13:17
Canelo niec nie musi już udowadniać. Nie znoszę go, ale to facet, który stoczył tak wiele wojen i tyle zebrał na łeb (Gołowkin, Biwoł), że nie ma co wymagać, żeby stawał naprzeciwko takich mocarzy jak Benavidez. Scull jest ok na tym etapie kariery.
Autor: Stieczkin
Data: 18-06-2024 17:33:36
@MacGyjwer Jeśli podążylibyśmy tym tokiem rozumowania, to mam dla Wielkiego Bankomata jeszcze lepszych kandydatów na... "ten etap kariery". Najpierw zaproponowałbym Sulęckiego i Szeremetę. Obu jednocześnie, żeby się nie rozdrabniać. Kasą solidarnie by się podzielili, jeszcze stękając z rozkoszy. Następnie zaś, niejako na deser - Łaszczyk. W ramach pięknego nawiązania do tradycji wyciągania rywali z niższych wag. A wszystko to u nas, na Narodowym. Na Cinco de Ziemniaco , które moglibyśmy ogłosić na Boże Ciało albo Zielone Świątki!
Autor: mchy
Data: 18-06-2024 17:39:51
Jak nie ma co wymagać, to niech oddaje pasy i tyle.
Autor: gerlach
Data: 18-06-2024 18:30:56
Uwierzcie mi, Canelo jest szczesliwy. Kolejny powod zeby nie mierzyc sie z Benavidezem itp
Autor: Marduk
Data: 18-06-2024 18:32:10
Canelo vs Crawford na to czekam
Autor: MacGyjwer
Data: 18-06-2024 19:15:01
Stieczkin, rozumiem Twój punkt widzenia, ale Canelo nigdy nie wyjdzie do większych wyzwań w "tym etapie kariery". Tak było, to już przerabialiśmy (Floyd z Macgregorem czy Berto), jest (Canelo ) i będzie... Dla nas źle, dla "Bankomata" idealnie...
Autor: Wesley94
Data: 18-06-2024 19:35:47
Teraz Scull potem waleczka z Crowfordem (przegrana) i na koniec kariery Berlanga ;)
Kalendarz imprez