RIAKPORHE: TO BĘDZIE DLA BILLAMA-SMITHA NAJTRUDNIEJSZA NOC
- Szykuję mu najtrudniejszą noc w całej jego karierze - odgraża się Richard Riakporhe (17-0, 13 KO), który za dziewięć dni zaatakuje Chrisa Billama-Smitha (19-1, 13 KO) i jego pas WBO wagi junior ciężkiej.
To będzie rewanż. Blisko pięć lat temu obecny pretendent miał dzisiejszego mistrza na deskach w siódmej rundzie i wygrał stosunkiem głosów dwa do jednego. Teraz spotka się z nim po raz drugi z pozycji obowiązkowego challengera.
- Już raz go pokonałem, a dodatkowo przyjdzie mu bronić tytułu na moim podwórku. To jak zwierzę idące do rzeźni, ale on jest tego świadomy i nie może nic z tym zrobić.Obaj zrobiliśmy postępy od 2019 roku, ale to ja bardziej się rozwinąłem. Jeśli on wierzy, że wygra, to ma chyba jakieś urojenia. Powiedział pewne rzeczy, które niezbyt mi się spodobały i będzie musiał za to zapłacić. Moi kibice sprawią zaś, że będzie się czuł bardzo niekomfortowo - dodał Riakporhe.
W rankingu federacji WBO w czołowej piętnastce, a więc z prawami pretendenta, mamy trzech polskich pięściarzy w limicie 90,7 kg. Drugi jest Michał Cieślak, trzeci Krzysztof Włodarczyk, a jedenasty Mateusz Masternak.
