Saudyjski Książę Turki Alalshikh, który tak znakomicie rozruszał boks, ma w głowie trzech kolejnych rywali dla Dmitrija Biwoła (23-0, 12 KO). Na końcu tej listy znalazł się Jai Opetaia (25-0, 19 KO), panujący mistrz świata IBF wagi cruiser.
Rosjanin bardziej myślał o zbijaniu kilogramów do dywizji super średniej (76,2 kg) , niż przybieraniu ich do cruiser (90,7 kg), ale wielkie pieniądze Saudyjczyków mogą nakłonić każdego do wszystkiego. Zresztą bardzo szybko na te słowa zareagował sam Australijczyk.
- Wziąłbym taką walkę z otwartymi rękoma. Mam dla Biwoła dużo szacunku, wszak to jeden z nielicznych bokserów, którego oglądam zawsze, przy każdej okazji. To świetny pięściarz i bardzo chętnie się z nim zmierzę, zróbmy to! - deklaruje Opetaia.
Biwoł w sobotnią noc zastopował Malika Zinada (TKO 6) i obronił pas WBA wagi półciężkiej. Dwa tygodnie wcześniej Opetaia po raz drugi wypunktował Mairisa Briedisa.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: impactor
Data: 05-06-2024 18:09:55
No właśnie ciekawe w jakiej wadze. Może umowny limit?
Autor: Polakos
Data: 05-06-2024 18:50:59
Mi się tam te pomysły bardzo podobają.
Autor: golabek
Data: 05-06-2024 19:46:32
Tylko chyba w jakimś umownym limicie, do tego ważenia w dniu walki czy coś. Biwol to raczej nieduży półciężki, 183cm wzrostu, nie jest to tez jakiś byk. Opetaia wydawał mi się raczej dużym cruiser, 188cm i budowa też znacznie potężniejsza od Biwola. Nie wiem, trochę to naciągane starcie.
Autor: Hugo
Data: 05-06-2024 20:20:53
Nawet mocno naciągane. Biwoł absolutnie nie ma warunków na wagę cruiser.
Autor: DrX
Data: 05-06-2024 20:58:22
Przecież Opetaia wygląda przy Biwole jak buchaj przy małym byczku, to są zupełnie inne kategorie. Nie dziwię się, że taki chętny ale to nie większego sensu, no chyba, że canelo w drodze po usyka, to już by była zupełnie inna bajka ;)
Autor: Clevland
Data: 05-06-2024 21:50:19
Myślałem że Ruiz po wygranej z Joshuą, schudnie i wyjdzie do Canelo na największym stadionie w Meksyku...
Autor: Ariosto
Data: 06-06-2024 15:33:36
Ale konia Ramireza ogarnął. Ja to widzę tak. Jeśli przegra z Beterbijewem, to wraca do statusu 'człowiek' i może walczyć z innymi LHW, powiedzmy Gwozdyk, Benavidez, może Yarde - oczywiście będąc faworytem, ale jednak będą to jakieś wyzwania. Ale jeśli wygra z Beterbijewem, to dostaje status trochę jakby nadczłowieka i w LHW nie ma czego szukać, jak Usyk w cruiser albo Crawford w welter. I wtedy żeby miał wyzwanie to musiałby boksować z zawiązaną jedną ręką albo zasłoniętym okiem, no albo właśnie wyjść do kogoś większego, jak Opetaia.