KRÓL GROMDY JEST JEDEN - DON DIEGO ZNÓW POBIŁ BALBOĘ!
Dodano: 1 czerwca 2024 00:32
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Tymex Boxing Promotion
Za nami pierwszy turniej do 80 kilogramów, pojedynek o pas i kilka ciekawych extra fightów. Za nami gala GROMDA 17.
Extra walki:DESTRO vs GÓRAL TKO 2LOCO vs SZAKAL TKO 5 (1 min 51 sek)LUTA vs BAMBO TKO 1CAPO vs KIERAZ TKO 1SŁOMKA vs GORILLA TKO 5 (8 min 52 sek)VASYL vs FIZOL TKO 5 (50 sek)
Turniej do 80 kilogramów:
ćwierćfinałyHIRU vs ŚWISTACZY TKO 1ŁUKI vs CYCUŚ TKO 3ROSTOCK vs ABEL TKO 2MAJK vs CZAJNIK TKO 2
Półfinały się nie odbyły, gdyż jedna para zgłosiła kontuzję. Tak oto druga para zawalczyła od razu w finale.
Finał:HIRU vs CYCUŚ TKO 4
Walka o pas federacji GROMDA:Mateusz DON DIEGO Kubiszyn vs Bartłomiej BALBOA Domalik TKO 4 (1:59)
Więcej informacji:
Mariusz Grabowski
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: miller
Data: 01-06-2024 01:27:02
Jeśli ktoś myśli, że były bokser Don Diego i były kickboxer Domalik są jacyś szczególni, wyjątkowi, tzn. że mimo że byli przeciętniakami w boksie, to nagle w walce na gołe pięści by poskładali tych bokserów z czasów amatorskich, którzy ich lali po łbie - to jest po prostu skończonym idiotą. Walka na gołe pięści a boks nie różnią się prawie niczym, tj. w Gromdzie najlepsi są byli bokserzy, goście z backgroundem amatorskim, więc jest oczywiste, że im lepszy bokser tym lepiej sprawowałby się na Gromdzie. Więc jakieś cudowne opowieści z cyklu - Bobby Gunn dostał wpierdol od Adamka, ale już na gołe pięści by go rozłożył - są dla debili o IQ 70 czy innych @lukaszenków. Gromda to cyrk dla odpadów społecznych i sportowych. Ludzi którzy byli wielokrotnie bici po pysku w boksie, nie radzili sobie, więc poszli do Gromdy i zgrywają "prawdziwych twardzieli". Litości. Kubiszyna złożyłaby pewnie połowa dobrych amatorów bokserskich, pewnie nawet Ci z wag 70 kg.
Autor: BumPromotion
Data: 01-06-2024 02:20:08
BALBOA przegrał sam ze sobą. Podpalił się, pruł powietrze, za bardzo chciał. Zabrakło większego myślenia w ringu i analizy. Kubiszyn to wykorzystał i nic mu nie można odbierać. Walki 80 kilowców zawiodły, za dużo tam nudnego pacania. Nie wyłonił się nikt z tej kategorii wagowej godny większej uwagi. Przyszłe gale wypełnione zawodnikami 80kg na pewno będę pomijał.
Autor: FdeWitt
Data: 01-06-2024 02:30:20
Prawdopodobnie nie są ani szczególni ani wyjątkowi niemniej wobec braku polowy dobrych bokserskich amatorów którzy by ich składali to oni dostarczają radości gawiedzi spragnionej napierdalanki , można się na to obrażać , można poniżać wiadomo to jest internet można wszystko , nawet dywagować co by było gdyby na piździe rosły grzyby i skądinąd odpowiedz racjonalna ze do lasu nie trzeba by było chodzić wcale nie musi być prawdziwa. Uklony.
Autor: Stieczkin
Data: 01-06-2024 07:54:28
@miller Gromda jest specyficzna w związku z ostatnią rundą, w której walczy się do upadłego. Dlatego nie jestem przekonany, że amatorscy bokserzy, dysponujący nawet lepszą techniką od Kubiszyna czy Domalika byliby w stanie ich pokonać. Dochodzi aspekt wytrzymałości cielesnej. Do walk na gołe pięści trzeba mieć specyficzną budowę ciała, dlatego, przynajmniej moim zdaniem, w Gromdzie - z jej formułą kilku walk pod rząd jednego wieczoru zupełnie nie sprawdziłby się na przykład Wilder (ten stary). Owszem, pierwszego przeciwnika posłałby do szpitala w pierwszych sekundach. Ale potem pojechał tam razem z nim, z powodu złamań kości nadgarstka, śródręcza a może i promieniową by nadłamał. Ponieważ siła, jaką generuje jest niewspółmierna do delikatnej budowy jego kośćca. Dochodzą kwestie mentalne. Nie wszyscy, nawet bardzo dobrzy bokserzy amatorscy czy zawodowi dobrze znoszą walkę z porozcinaną twarzą. Przykładem może być ostatnia walka Tszyu i Fundory. Na koniec - wspomniana już ostatnia runda. Do czegoś takiego trzeba mieć naprawdę specyficznie ustawioną kondycję. Organizm przyzwyczajony do minuty na regenerację może odmówić posłuszeństwa. Dlatego uważam, że akurat Kubiszyn i Domalik faktycznie się wyróżniają i w "ich" formule na gołe pięści mogliby pokonać lepszych od siebie amatorów i zawodowców. Co do cyrku się zgodzę, ale nie w całości. Gromda zaczynała od cyrku i dlatego początkowo z przyjemnością ją oglądałem. Tak samo, jak z przyjemnością oglądam zmagania pijaczków pod sklepem z gorzałą. Wychodziły więc jakieś osobliwe typy, jąkające się grubasy, rażące się takimi cepami zza tyłka, że można by obok ustawić jakiś nieduży wiatrak z prądnicą, żeby generował prąd z wiatru. I było to śmieszne. Teraz jest już nudnawo, bo pałeczkę przejęli zawodowcy. Którzy się zupełnie normalnie, w mało fajtłapowaty sposób biją. A na tym polu konkurencja jest już spora, choćby te wszystkie rosyjskie walki w ringi z bel siana. Dlatego teraz już ją sobie odpuszczam. Ale jeśli się Grabowskiemu opłaca, to niech ją ciągnie :)
Autor: miller
Data: 01-06-2024 09:16:41
@Stieczkin Ja nie jestem przekonany co do czegoś innego. Co do tego że z takim Domalikiem to w ogole by potrwało do ostatniej rundy xD Kubiszyn dotrwałby trochę dłuzej, ale tak jak go bili w boksie amatorskim, tak i na gołe pięsci by go dalej bili. Tu nie ma magicznej różdżki, jak dostajesz po łbie w boksie to i na gołe dostaniesz.
Autor: Ariosto
Data: 01-06-2024 12:45:31
Wstępne walki to faktycznie dużo cepeliady, ale i tu zdarzyły się fajnie boksujące postaci, tak jak ten Niemiec, Hiru, czy Słomka. Co do walki wieczoru, to była świetna i był to wysoki poziom w tej akurat dyscyplinie sportowej (czy jak tam to nazwać, niech będzie 'w tym rodzaju konkurencji'). Oczywiście wyszkolenie bokserskie dużo daje, jednak różnice między gromdą a boksem są istotne - np. wydają się dużo większe, niż między np. boksem amatorskim a zawodowym. A Kubiszyn jest nie najgorszym bokserem jak na krajowe podwórko, przypominam że z tak cenionym tu (IMO niesłlusznie, ale to inna historia) Balskim dał de facto remisową walkę bokserską.
Autor: Clevland
Data: 01-06-2024 13:20:58
@miller "Kubiszyna złożyłaby pewnie połowa dobrych amatorów bokserskich, pewnie nawet Ci z wag 70 kg." Kubiszyn stoczył świetną walkę w boksie zawodowym z wielkim prospektem ringów zawodowych. Kimś kto przegrał z Alenem Babiciem, choć miał go na deskach. Czyli Adamem Balskim... Kubiszyn to ktoś, nawet w boksie zawodowym, nie mówiąc już o kickboxingu- tzn. gwieździe tego sportu...
Autor: gerlach
Data: 01-06-2024 20:13:43
Oj, gole piachy to inna bajka. Moim zdaniem np Balboa dojezdza takiego Wlidarczyka w pierwszej, drugiej rundzie.
Kalendarz imprez
