PARYŻ 2024: BEREŹNICKI, STRASZEWSKI I BUDASZ - KOMPLET ZWYCIĘSTW!
Dodano: 27 maja 2024 17:41
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Łukasz Furman
Tak jak wczoraj Durkacz, tak i dziś Jakub Straszewski (80 kg) zanotował już drugie zwycięstwo na zawodach w Tajlandii, gdzie bokserzy walczą o ostatnie przepustki olimpijskie.
Odchudzony wicemistrz świata młodzieżowców przedwczoraj odprawił wysoko na punkty rywala z Afganistanu. Dziś również jednogłośnym werdyktem sędziów pokonał Petera Pitę z Kongo. Taki mały rewanż za Cieślaka z Makabu...
Pierwszy raz zaboksował dziś Mateusz Bereźnicki (92 kg), brązowy medalista zeszłorocznych Igrzysk Europejskich. Najlepszy polski "ciężki" od kilku lat pewnie wygrał na kartach wszystkich sędziów z Australijczykiem Adrianem Paolettim.
Wcześniej Klaudia Budasz (60 kg) wygrała ze Szwajcarką Anną Jenni 3:2 w fazie 1/16 finału turnieju.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: hms
Data: 27-05-2024 18:08:39
Ile walk jeszcze obaj muszą wygrać żeby awansować?
Autor: Furmi
Data: 27-05-2024 21:23:40
@hms - wejdź na dział boks olimpijski, potem na news o losowaniu i tam będziesz miał wszystko co musisz wiedzieć. Pzdr
Autor: Chupacabra
Data: 27-05-2024 21:30:51
Dobre wieści. Ale jak rewanż za Cieślaka, to rywal musiał być z Demokratycznej Republiki Konga, więc albo błędnie napisaliście państwo, z którego ten cały Pita pochodzi, albo nawet z dużym przymrużeniem oka nie można tego określić mianem rewanżu za porażkę Michała z Makabu.
Autor: Apprentice
Data: 28-05-2024 00:04:28
Jakieś dobre wieści niespodziewanie, nie są to jeszcze awanse ale napawają optymizmem, niech ten team Proksa i spółka popracuje z 2-3 lata, poprawia się stale o małe detale i musi to pójść do przodu choćby teraz jeszcze nie było męskiego awansu … zacznijmy od ME choćby
Kalendarz imprez
