DRAMAT FRANCISA NGANNOU

Dodano: 29 kwietnia 2024 21:55
DRAMAT FRANCISA NGANNOU
Redakcja, Media społecznościowe
Obraz własny

Dramat Francisa Ngannou. Były mistrz UFC, który omal nie przewrócił do góry nogami bokserską wagę ciężką, potwierdził śmierć półtorarocznego synka.

"Jaki jest cel i sens życia, jeśli to, od czego zawzięcie chcemy uciec, jest tym, co w końcu uderza nas najmocniej? Dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe i bezlitosne? I dlaczego zawsze zabiera to, czego nie mamy? Jestem k***a zmęczony" - napisał wstrząśnięty Ngannou w mediach społecznościowych.

"Predator" po bokserskich walkach z Tysonem Furym i Anthonym Joshuą miał wrócić do MMA i zadebiutować w federacji PFL, z którą się związał po rozstaniu z UFC. Latem miał wystąpić przeciwko panującemu mistrzowi PFL Renanowi Ferreirze, choć w obliczu tych tragicznych wiadomości wszystko raczej przesunie się mocno w czasie...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: BartonFink
Data: 29-04-2024 22:04:38
Nic mnie tak nie rusza jak coś takiego. Zawsze jak słucham w tych jebanych wiadomościach o dramatach dzieci to trochę wychodzę z siebie i coś we mnie obumiera. Nic tu nie można napisać, bo co to w ogóle znaczy. Tu jest o krok od szaleństwa.
Autor: lukaszenko
Data: 29-04-2024 22:10:26
Tak to jest okropne..
Autor: rocky86
Data: 29-04-2024 23:16:33
Sam mam półtoraroczne dziecko, nie potrafię i nie chce sobie nawet wyobrazić jakie to musi być uczucie i przez on teraz musi przechodzić.
Autor: Maksymalista
Data: 30-04-2024 03:27:53
Współczuje
Autor: golabek
Data: 30-04-2024 07:48:55
Znam ludzi, którzy tracili dzieci w podobnym wieku i różnie sobie z tym radzili. Jedni żyją normlanie, drudzy niestety z wódką u boku. Straszna tragedia, przed nim najtrudniejsza walka.
Autor: DyktaT
Data: 30-04-2024 08:07:16
Współczuję, wielka tragedia. Każda śmierć jest tragedią, a w szczególności własnego dziecka. Tak jak mówi kolega golabek - jedni żyją dalej inni sa martwi za życia.
Autor: puncher48
Data: 30-04-2024 11:39:52
Życie bywa brutalne i nie wie co to zmiłuj. Wierzę w niego to kawał draba, a i mental do tej pory kuloodporny, więc niech świat da mu mocy, aby się podniósł po takiej tragedii.
Autor: BartonFink
Data: 30-04-2024 19:30:03
Nie chciałem tego czytać i zgłębiać, ale ciemna strona mnie przeważyła. “My little boy, my mate, my partner Kobe was full of life and joy. Now, he’s laying without life. I shouted his name over and over but he’s not responding.” Trochę włosy na rękach dęba stają. Sam mając syna, już prawie sześciolatka nie potrafię sobie tego wyobrazić i obym nie musiał.
Autor: BartonFink
Data: 30-04-2024 22:36:28
Mój syn to jest świętość. Staram się go zaciekawić życiem. Wpajam krytyczne myślenie żeby pytał i myślał. Wyciągał wnioski. Potrafił liczyć i rozpoznawał oszustwo ze stu metrów. Potrafił odróżnić dobro od zła, a kiedy komuś dzieje się krzywda nie stał obojętnie. Tak, każdy rodzic mysli podobnie wobec swojego dziecka. To jest właśnie miłość gdzie wszyscy się chowają i nikt nie może z tym rywalizować. Nie można przejść obojętnie obok tego newsa.
Autor: ElTerrible
Data: 01-05-2024 00:01:14
Wyrazy współczucia dla obojga rodziców.
Kalendarz imprez