GALA FURY-USYK: OPETAIA I BRIEDIS W FORMIE PRZED REWANŻEM

Dodano: 12 marca 2024 11:02
GALA FURY-USYK: OPETAIA I BRIEDIS W FORMIE PRZED REWANŻEM
Redakcja, Fox Sports Australia
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Blisko dwa lata po porażce Mairis Briedis (28-2, 20 KO) spróbuje wziąć rewanż na swoim pogromcy. Problem w tym, że od tego czasu nie walczył, podczas gdy Jai Opetaia (24-0, 19 KO) dwukrotnie obronił pas IBF wagi junior ciężkiej.

Właśnie ten tytuł będzie w stawce ich rewanżu, który odbędzie się 18 maja w Rijadzie na rozpisce gali Fury vs Usyk.

- Ci, którzy zdążyli już skreślić Briedisa, mogą się zdziwić. Widziałem kilka materiałów z sali i wiem, że Mairis ma dla rywala kilka niespodzianek. Wygląda fantastycznie na treningach - mówi Kalle Sauerland, promotor Łotysza.

- Jai to prawdziwa bestia, dlatego też inni mistrzowie nie rwą się do unifikacji. Tylko Briedis naprawdę chciał walczyć, bo on wierzy, że ma coś do udowodnienia. Jego problem polega na tym, że Jai od czasu ich pierwszej walki jest jeszcze lepszy i agresywniejszy. To najlepszy zawodnik limitu wagi cruiser. Zdominuje tę wagę, zunifikuje pozostałe pasy, a potem przeniesie się do wagi ciężkiej - zapowiada z kolei Mick Francis, menadżer Opetaii.

Więcej informacji: Jai Opetaia
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 12-03-2024 15:08:26
Pierwsze ich starcie to była burza z piorunami i oby druga trzymała podobny poziom, a jak wygra Briedis lub wynik będzie nie rozstrzygnięty trylogia stanie się nieunikniona, ale na chwile obecną to czysta gdybologia.
Autor: Clevland
Data: 12-03-2024 15:12:33
Opetaia chce podążać drogą Usyka. Usyk posiada takie umiejętności że nie musi być prawdziwym ciężkim aby z najlepszymi wygrywać. Opetaia w ringu wygląda podobnie ale zbiera - taki Briedis złamał mu szczękę podbródkiem. Co by się stało gdyby A.J. czy Chisora go trafili...
Autor: impactor
Data: 12-03-2024 20:19:18
Dochodzę do podobnych wniosków jak Pan powyżej. Opetaie bardzo dobrze się ogląda, kawał świetnego boksera ale nie zrozumcie mnie źle, jest trochę kołkowaty. Fajnie pracuje na nogach ale jakoś tak w górnej części ciała jakby brakowało balansu, tak jak to Bolec mawiał - brakuje mu luzu.
Kalendarz imprez