Autor: Redakcja, Informacja prasowa
Zdjęcie: Ed Mulholland/Matchroom Boxing
- On jest w boksie tylko dla pieniędzy, dlatego po naszej walce zakończy karierę - przekonuje Devin Haney (31-0, 15 KO). Mistrz WBC wagi junior półśredniej już 20 kwietnia stanie do obrony pasa w konfrontacji z Ryanem Garcią (24-1, 20 KO).
- Początkowo zależało mi na pieniądzach, które już zdobyłem. Teraz chcę sięgnąć po dziedzictwo i mistrzowskie pasy, a on stoi mi na drodze. Idę po niego i będzie naprawdę brzydko. Od razu rzucę się mu do szyi i go zniszczę - zapowiada zmotywowany challenger.
- On nie ma moich umiejętności, nie ma mojego ringowego IQ ani serca do walki. Widzieliśmy już, jak poddaje się w ringu i ucieka od wyzwania. Po prostu przyklęknął i się poddał. Tak samo będzie w naszej walce. W pewnym momencie zrobi się gorąco w ringu, a wtedy się podda. Później wezmę się za Lopeza i Matiasa w unifikacji - dodał Haney, w przeszłości bezdyskusyjny champion wagi lekkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: puncher48
Data: 28-02-2024 12:44:00
Może być ciekawie, bo z jednej strony techniczne pacanie, a z drugiej medialna popularność okraszona obroną plecami, co nie zmienia faktu, że moim zdaniem Haney wyreguluje w ringu Garcie.
Autor: t4b4x0
Data: 28-02-2024 13:39:12
Haney niech najpierw zrewanzuje sie Lomaczence, bo tej walki nie wygral.
Autor: Starykibic
Data: 28-02-2024 14:17:20
Rewanżu z Łomaczenką nie będzie. Już przy pierwszej walce Haney dostał 40 godzin na nawodnienie, inaczej nie byłby w stanie zrobić wagi. Teraz jest to absolutnie niemożliwe. Wasyl nie pójdzie wyżej, bo już w lekkiej jest mały.
Autor: gerlach
Data: 28-02-2024 16:59:31
Ja juz ostrze zeby na Adamek -Khalidov 2 :)) Na razie wydymali ludzi pseudo walka z kontuzja, zgarneli po kilka baniek, ale ciag dalszy musi nastapic :))) Ps. Paradoksem jest, ze ci wielcy skad inad sportowcy staja sie grabarzami sportu UDAJAC SPORT, na dodatek przemycine kontuzje, fejki...no naprawde imponujacy cyrk :))
Autor: Boks4ever
Data: 29-02-2024 04:22:03
Myslalem, ze walka w Sylwestra.
Autor: Boks4ever
Data: 29-02-2024 04:25:08
Pewnie wygra Haney. Ale za to jak zwałowali Lomaczenke i za to, jak mnie Devin nudzi, zycze zwyciestwa Instagramowi.
Autor: Boks4ever
Data: 29-02-2024 04:27:23
Widzialem Haneya w wieku 15 lat. Sam Floyd nyslal, ze bedzie jego nastepca. A na razie to nastepca Andre Warda. Ale tez slabsza wersja.
Autor: Boks4ever
Data: 29-02-2024 04:30:59
A jak daliscie sie nabrac na ta glupie gadki Canelo to jestescie bardzo naiwni. James Toney lal w ciezkiej Holyfielda. Crawford to bylby stylowy koszmar dla Canelo, dla tego Cynamon bedzie nam teraz wpierdolil, ze nie bedzie bil mniejszego. Amir Khan byl duzy!
Autor: JAx00
Data: 29-02-2024 10:09:53
nie poplacz sie xD